Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dziewczyny mam takie pytanie, ponieważ jestem zatrudniona na umowę do końca czerwca, termin porodu mam w sierpniu...czy mi przedluza umowę dalej? jak to potem wygląda z maciezynskim?
Z tego co mi wiadomo, to przy zatrudnieniu na umowę na czas określony pracodawca ma obowiązek przedłużenia umowy do dnia porodu (jeśli termin rozwiązania umowy wypada w minimum 3 miesiącu ciąży). Od dnia porodu nie będziesz już pracownikiem ale ZUS będzie Ci płacił zasiłek. Jakoś tak to szło, ale po szczegóły zadzwoń sobie na infolinię do ZUSu ile i jak długo będą płacić i pewnie cośtam będziesz musiała powypełniać.
Kiedy ciąża przedłuży umowę na czas określony? | rp.pl to możesz jeszcze przeczytać odnośnie umowy zawartej na czas określony, choc przypadek ciut inny
macierzyński ci się należy ale lepiej się w ZUS dowiedzieć czy sama nie musisz jakis dokumentów złożyć w danym terminie żeby ci później pod górkę nie robili
Wyobraźcie sobie ,że od 11.06 jestem na zwolnieniu, a 13.06 już miałam w domu kontrolę. Akurat nie było mnie w domu ( nie muszę leżeć ) jutro idę do przychodni aby mi wystawili zaświadczenie bo młody był chory ja chora , oboje mega zapalenie gardła i ja w tym czasie przebywałam u mamy. Mam nadzieję,że nie będą stwarzać problemów.
Kamu, ja miałam to samo przyszły do mnie na kontrolę zaraz jak dostali moje pierwsze l4, ale ja na szczęście byłam w domu.. Od tego czasu już nikt mnie nie skontrolował, a kasa wpływa na czas.
Może mają teraz taki wymóg, żeby sprawdzać.. Nie wiem ile w tym prawdy ale podobno jak Cię raz nie ma w domu to przyjdą jeszcze raz, a kasę zawieszają jak Cię 3 raz nie zastaną. Może wystarczy, że tam zadzwonisz i powiesz, że byłaś u lekarza albo w aptece
U nas w przychodni wydadzą mi zaświadczenie,że synek był chory , zresztą u mnie nadal widać chorobę. Pojadę tam sama, przynajmniej będą widzieć ,że faktycznie jestem chora. A powinno być logiczne, że skoro ja miałam gorączkę, dziecko gorączkę to potrzebowałam pomocy do opieki
Wow,masakra. U mnie jeszcze nie byli (od 11.04) i mam nadzieję, że nie będą. Zwłaszcza teraz dostałam chyba niechcący 1 na zwolnieniu (znaczy mam leżeć) :/.
ja też mam 1 na zwolnieniu. A jak powiedziałam lekarzowi czy by mi jednak 2 nie dal bo czasem musze z domu wyjsc to powiedzial że skoro musze to mam wyjść bo to że l4 leżace nie znaczy że jestem do łóżka przywiązana.