reklama

Ciąża a zus

Właśnie się zastanawiam czy tłumaczenie typu "mogę wstawać wyłącznie do toalety, a jeść też trzeba i kupić jeść też trzeba, to na czas nieobecności męża wybyłam do mamy żebym mogła w spokoju leżeć" oni uznają. Tak na zdrowy rozum, to jest to działanie korzystne. Ale czy ZUS to obchodzi??
 
reklama
Nie wiem jak to dziala praktycznie, ale mozesz sprobowac zadzwonic do zusu i powiedziec, ze do mamy jedziesz, zeby sie toba opiekowala podczas nieobecnosci meza, adres mamy podac. W tych zasr..ych zusach, urzedach skarbowych wszystko zalezy od gorliwosci urzednika.
 
Z tym, że ja nie zamierzam nigdzie wyjeżdżać bo nie muszę wcale leżeć. Nie wiem czemu dostałam 1 na zwolnieniu :/. Ja tak tylko się zastanawiam czy jak do mnie przyjdą, a mnie nie będzie, to już po fakcie tak bym się chyba tłumaczyła...
 
Raczej trzeba było by ich poinformować,że będziesz pod innym adresem i tam powinnaś być. Dla ZUS-u skoro jest leżenie to leżenie, podobno są bardz szczegółowi jeśli o coś takiego chodzi.
 
Katiusza ja o roczny zgłoszę po porodzie, wtedy podam wszystkie terminy w jakich mają przebiegać poszczególne etapy tego rocznego zwolnienia.
 
Hej dziewczyny, jestem z listopadówek, mam pytanie odnośnie kontroli z ZUSu, bo też się jej obawiam. Jak nie było Was w domu, to skąd wiedziałyście, że była kontrola? Zostawiają jakąś informację?
 
reklama
Do mnie przyszło pismo,że mnie nie zastali. A już miałam kolejną kontrolę, teraz sprawdzają czy działalność faktycznie prowadzona, tydzień temu dostarczałam papiery.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry