Witam wszystkie mamusie blizniat

Ja dokladnie 23.01. dowiedzialam sie ze mam w sobie dwa babelki a nie jednego

)Dzieciatka z USG maja 4,5 tygodni a z wyliczen pierwszego dnia ostatniej miesiaczki 7 tygodni. Dziewczyny jesli mozecie mi wytlumaczyc o co chodzi w tym to bede wdzieczna.
Mam zakaz seksu calkowicie az do urodzenia malych, zakaz wstawania z lozka a najwiekszy ciezar jaki moge dzwigac to lyzka. Dostalam duphaston i nospe forte. Lekarz strasznie dmucha na mnie bo wczesniejsze dwa poronienia go martwia.
Jestem taka szczesliwa ze brak mi slow zeby to wymowic

)
a mina mojego meza jak dowiedzial sie ze beda blizniaki - bezcenne, myslal ze robie sobie z niego jaja

)
Sam jest jednym z blizniat, ma brata jotka w jotke wygladajacego jak on

)
1.02 mam wizyte potwierdzajaca czy na 100% jestem w ciazy blizniaczej. czyli jedno z dzieci moze nie przezyc?
bede tez juz wiedziala jaka to ciaza.
Teraz mam dwa zdjecia bo jak robili jednemu bablowi zdjecie to drugi sie chowal i na zmiane.
Cos czuje ze to dziewuszki i beda mialy na imie Liwia i Gaja, a maz wybral na wszelki wypadek chlopcom Roch i Olaf.
Pisalam juz na tym forum w watku o wozkach ale nikt sie nie odzywa wiec jeszcze raz odzywam sie tutaj

)