jesteśmy z powrotem
pełne radości i zadowolenia
uwielbiam moją panią doktor
ale od początku najważniejsze jest to, że moja szyjka jest długa ma prawie 4 cm ( w szpitalu wyszło im 2,4 cm ) wychodzi na to że w szpitalu coś źle mi zmierzyli albo jak to moja pani dr powiedziała może któryś maluch naciskał na szyjkę i stąd wydawało się że jest krótsza no ale najważniejsze że jest długa i pozamykana na wszystkie spusty
uspokoiło mnie to na maksa bo o tą szyjkę obie z ginką się bałyśmy
ale teraz powiedziała że nie ma co się bać mam na siebie uważać i zero wysiłku i wszystko będzie ok
no poza tym połówkowe mam za sobą a wnioski z niego takie, że:
1. okazało się, iż na usg dopochwowym ukazała się owodnia cienka co prawda ale jest i wyszło że moja ciąża jest jednokosmówkowa ale dwuowodniowa, czyli nie ma ryzyka iż bąbelki się poplączą, moja ginka się ucieszyła bo to już mniej zagrożona ciąża i odetchnęła z ulgą i ja jak możecie sobie wyobrazić też odetchnęłam z wielką ulgą...moja ginka jest kochana taka oaza spokoju że szok....
2. w związku z tym, iż ciąża nie jest jednoowodniowa ale dwuowodniowa to bąbelki mogą być różnej płci no i wniosek taki, że jeden bąbel to na pewno dziewczynka- wypięła się tak pięknie dupcią że wszystko było widać a drugi bąbelek to prawdopodobnie dziewczynka ale pewności nie ma bo nie chciała się pokazać...
3. moje bąbelki różnią się między sobą 3 dniami - a wagowo wygląda to tak 284 g i 315 - jest to mała różnica i oby taka pozostała do końca....natomiast na tygodnie to są na 19.3 i 19.6 - czyli troszkę mniejsze niż ciąża faktycznie jest ale to dlatego że są dwa....ale i tak jest bomba
4. jedno co nie było fajne - ciśnienie miałam za wysokie i jeżeli za dwa tyg tez będzie wysokie to mnei do szpitala kieruje
- dzisiaj jeszcze odpuściła bo powiedziałam że to na pewno ze stresu przed kontrolą i przez tą niepewność co z tą szyjką ale za dwa tyg jak będzie ok 150 to na bank mnie szpital czeka oby nie
5. wyniki ekstra toxo miałam kiedyś czyli spoko
teraz do zrobienia morfologia i mocz standardowo
no i jeszcze jedno przytyłam w całej ciąży póki co 2 kg
jestem taka szcześliwa że to jest nie do opisania mówię wam
ale się rozpisałam
dziękuję za wszystkie kciukasy na bank pomogły