Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
to juz się więcej nie powtórzy, wstyd mi, że byłam taka głupia, możecie kopnąc mnie wtyłek, sama bym to zrobiła ale tylko dupa troche ożyła i już głupoty robię ehh zła jestem na siebie ale basta....niuleczka-no ja wlasnie z przerazeniem czytalam o twoim udziaale w remoncie .moj gin to samo mowi o ciazy blizniaczej-stan podwyzszonej gotowosci.![]()
i chcemy kupic lekką parasolkę.


zobaczymy- zdam relacje w weekend
Na wizycie lekarz mi powiedzial, ze "Pani juz rodzi", wiec nie bylam zdziwiona, kiedy przed 5 pekl mi pecherz (Zwała, ze z hukiem- bylam w szoku
) Zadzwonilam spanikowana do mojego lekarza, po 15 min oddzwonil, ze juz jedzie do Szpitala.. Na Izbie okazalo sie, ze juz wszyscy wiedza, co i jak ( zadzwonil i wydal dyspozycje)- szybciuitko mnie zbadali- mialam juz 5 cm rozwarcia. Po przyjeciu- na porodowce, bylo juz 7 cm. Zawiezli mnie na USG, tam wparowal moj lekarz i przegonil mloda lekarke, ktora chciala mnie badac. Szybko ocenil sytuacje i skierowal na odpowiednia sale porodowa. Dalej wszystko rozegralo sie blyskawicznie- powiedzial mi, kiedy i jak mam przec, jak bylo juz 9 cm, podlaczyli mnie do ktg.Parte byly krotkie, wiec podlaczyli oksytocyne. I wtedy sie zaczelo. 3 parte i maly byl na swiecie- urodzil sie o 6.00. No i najtrudniejsze bylo przed nami- Zuza polozona byla miednicowo. Zaczal robic jakies czary mary na moim brzuchu- jak sie pozniej okazalo- obrocil mala w brzuchu glowka w dol
No i jeden party i 6.08 byla juz na swiecie
Piekna sprawa- bez niepotrzebnego bolu, nerwow, bledow i znieczulenia. Moze byla to w duzej mierze kwestia zaufania- czulam sie bezpieczna, otoczona kompetentna opieka. Zycze Wam Wszystkim takich porodow i takich lekarzy!!
