reklama

Ciąża bliźniacza

Cześć Dziewczynki:-)
Ja postanowiłam przyspieszyć swoją wtorkową wizytę u gina i byłam dzisiaj, bo już świrowałam z tymi mokrymi wkładkami w gaciach. Okazało się, ze żadna wody mi się ni sączą tylko mam upławy od infekcji. I teraz codziennie aż do porodu nystatynka dowcipnie. Dziewczyny mają się dobrze, szyjka zamknięta :-)
I dostałam juz skierowanie do szpitala jakby coś się zaczęło i zaświadczenie do becikowego i kurna powoli sobie uświadamiam, że to już tuż-tuż. Kolejna wizyta za 2 tygodnie....ciekawe co znowu wymyślę, chyba, że urodzę.
I teraz mam raz w tygodniu chodzić na ktg.

A Wasze brzuszki śliczne, każda ma inny:-)Mnie dziś pan doktor powiedział, że brzuszek mam imponujący....hehehe
 
reklama
Hej postanowiłam do was dołączyć jestem w 17 tyg ciąży bliźniaczej. Mam do tego problem kolejne krwawienie. Pierwsze miałam 1,5 tyg temu wtedy trochę się zdenerwowałam i trochę wysiłku do tego doszło, myślę że to mogło być trochę powodem ale od razu byłam u gina zrobił usg i powiedział że wszystko w porządku. Dziś od rana trochę zaczęłam sprzątać w domu i gdy musiałam zaaplikować sobie luteinę znów zauważyłam krew:(. Martwię się bardzo, nie mam żadnych bóli od razu sie położyłam ale ryczę jak bóbr. Planowo wizytę mam w poniedziałek. Boję się ;(
 
dzidka zadzwoń do swojego gina albo jedź do szpitala na izbę przyjęć. Ja w ciązy miałam 6 krwotoków, ostatni w 28 tc. Ale ja miałam 2 duże krwiaki w macicy. Mój gin kazał mi zawsze obserwować krwawienie, jeśli się nie zwiększało to mogłam być w domku ale z nakazem bezwzględnego leżenia.
Myślę, że powinnaś też zmienić luteinę z dopochwowej na podjęzykową, żeby nic tam w środku nie podrażniać.
Dzwoń do lekarza a ja trzymam kciuki, żeby było dobrze.
 
Cześć dziewczyny
Ale natrzaskałyście stronek:-)chyba nigdy nie nadrobię
Oczywiście witam nowe mamuśki:-)
Dzisiaj wyszłyśmy ze szpitala,po 4dobach i nie ma to jak w domku.Teraz chwila wolnego i postaram się nadrobić a przy okazji może uda mi się jeszcze wkleić foty moich laseczek:-)
 
Asia 100_5541.jpg100_5542.jpg
 
witam nową mamusie:-):-)
zgadzam sie z moniek jedz do szpitala nie ma na co czekac
donka gratuluje slicznych córeczek ciesze sie ze u was szystko ok i juz w domciu jestescie
wiolka jak u ciebie samopoczucie?
mysle ze zdjecia trzeba zmniejszyc to wtedy ci sie uda wrzucic
jak tam wam mija popoludnie?
 
wiolka5 być może musisz zmniejszyć zdjęcie.Chociaż jak jakiś czas temu wstawiałam zdjęcia to w ogóle ich nie zmniejszałam,po wstawieniu automatycznie były małe.

Donka cudne te Twoje gwiazdki :-)

mati mi popołudnie mija tak samo jak poranek hihi.....:-D
 
reklama
donka-piekne malenstwa!
lilly-sprobuje jeszcze potem wstawic.
mati-ja czuje sie dobrze.piekna pogoda to posoacerowalam z mezem i pieskiem.a jak u ciebie?ciekawa jestem co ci powie twoj gin-moze juz nie bedziesz musiala lezec
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry