reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Dziewczyny a powiedzcie mi ktore z was jeszcze pracuja a ktore na zwolnieniu? Ja niestety nie w Polsce wiec tu o zwolnienie ciezko, ale zobaczymy jak bedzie. Mam nadzieje dociagnac do 28 tygodnia, wyszloby mi 6 tygodni pracy jeszcze do konca kwietnia, to moj plan realistyczny. Ambitnie myslalam do konca maja ale z tygodnia na tydzien widze, ze moze byc trudno. Ogolnie na razie zadnych dolegliwosci innych niz ciaza blizniacza brak;-)
 
hej dziewczynki :)

u mnie weeken jak zwykle krotki i szybko i intensywnie zlecial. dopiero teraz udalo mi sie usiasc na chwile heheh

ja zauwazylam ze im wiecej zaczynam robic (oczywiscie w lekko zwolnionym tempie ) to lepiej sie czuje. teraz po weekendzie czuje sie bardziej wypoczeta niz przez caly tydziec prawie nic nie robienia.

u mnie ostatnio lekarz mowil ze z najnowszych badan angielskich wynika ze w ciazy blizniaczej jesli nie ma problemow i lekarz nie kaze kategorycznie lezec to nie nalezy tego robic. oczywiscie odpoczynek jak najbardziej wskazany ale zeby nie lezec plackiem non stop bo po pierwsze miesnie sie rozluzniaja co pozniej nie jest zbyt dobre, po drugie przez te luzne miesnie przyspiesza sie porod. najlepeij jak tylko jest to mozliwe to zyc jak sie zylo tylko wiecej robic chwil odpoczynku. ja to praktycznie leze tylko w nocy a w dzien to wiadomu tu cora tu szkola cory tu obiad i sprzatanie tu jakis spacer heheh maz juz czasami wyzywa ze chyba troche za duzo bo niby powinnam nic nie robic no ale skoro czuje sie dobrze i nic sie nie dziej to czemu mam lezec i nic nie robic.

u mnie wizyty co 4 tyg z tym ze tylko z lekarzem czasami beda bez usg tylko ogolny wywiad.

co do chowu blizniakow z doswiadczenia mojej sis wiem ze lepiej za wczasu sprobowac stworzyc jakis rytm dnia, nie bujac za duzo, nie usypiec w wozku bo pozniej moze byc tragedia. zreszta cora moja tez nie "bujakowa" spala w lozeczku i bylo super. sis znowu nauczyla chlopakow ze wiecznie na raczkach lub w wozku i teraz kiedy maja juz 1.5 roku biedna juz chce je gdzies wywiesc i zostawic bo sil nie ma.

niuleczka nie martw sie poki co. po kilku dniach bedziesz potrafila stwierdzic ktory placz jest na co. zobaczysz wszystko bedzie ok. a obsluga niemowlaka no coz tez nic skomplikowanego - zreszta swoje wiesz jak wziasc. jak spojrzysz na te maluchy to wierz mi bedziesz wiedziec najlepiej jak sie co robi i nawet moze dojsc do tegoze bedziesz pouczac meza czy rodzinke ze zle trzyma czy cos hehe
a kolki to roznie bywa. jesli na piersi to czesto wystarczy dojsc do tego co je sie zlego dla dzieciaka i to wyeliminowac. jesli mleko modyfikowane to zmiana mleka. czasami dzieciaki maja kolki jesli mama jest zbyt nerwowa ale to sporadyczne przypadki. a czasami sa dzieciaki ktore po prostu maja i juz. podobno chlopcy czesciej niz dziewczynki. moja cora nie miala nigdy wiec moze cos w tym jest. ale z doswiadczenia znajomych to infakol podobno dobry ale to z farmaceutyków a z domowych sposobow to masarz brzuszka reka lub na kolanie, ciepla pielucha na brzuszek lub cieply strumien z suszarki :) ale takie rzeczy to pozniej i kazdy znajduje swoj sposob.

no ja to pracuje od 4.5 roku 7 dni w tyg 365 dni w roku jako mama hehehehh tak wiec zwolnien zadnych nie posiadam heheh

sorki ze sie tyle rozpisalam ale te ty tak ma
:)

milego wieczorku zycze
 
mati prawie o cos takiego ale bluzy:) ja wczoraj mialam tak podly nastroj ze nawet juz do Was nie zajrzalam...

Noc byla strszana....nie chce nikogo straszyc ale ja z dnia na dzien czuje,ze opadam z sil a noce staja sie bardziej uciazliwe wiecej niz 20 min nie jestem w stanie lezec na jednym boku wszystko boli,ciagle siku biegam...

zabolek zgadzam sie z Toba ja tez lepiej sie czulam jak normalnie wszystko staralam sie robic cos w tym jest!ale teraz juz nie przelewki najblizsze 3 tygodnie wiec leze dla maluchow

cailina chyba faktycznie u nas wiekszosc co mogla na zwolnieniu-lekarze z ktorymi mialam stycznosc w ciazy blizniaczej sa wyznania ze jednak to zbyt duze obciazenie dla organizmu(w koncu ciaza blizniacza jest uznawana za ciaze patologiczna w medycynie) i trzeba jak najbardziej sie oszczedzac.Ja od 5 tyg jestem na zwolnieniu bo ciagle wymiotowalam:)

aaah mati ja cytologie mialam tez chyba tylko raz...podejrzewam ze wsio ok bylo ale nawet nie wiem i teraz kolo 32-34 tyg bede miala raz jeszcze z tego co wiem


A jak tam wasze samopoczucia?mi brzuchol bardzo juz ciazy przyznam szczerze i jestem ciagle napuchnieta i zmeczona:/ przepraszam ze tak od rana marudze juz koncze:D
 
dziewczyny co tak cicho? czym sie tak zajełyscie ?
i kolejny weekend za nami
własnie wyczekuje pysznych zapiekaneczek które robi mój mąż
dziewczyny powiedzcie ile razy mialyscie robioną cytologie w ciazy i z jakim wynikiem?
ja miałam robiona raz na początku, ale wyniku nie znam, jakby był zły, to bym sie o tym dowiedziała, bo by dzwonili.

niuleczka nie martw sie poki co. po kilku dniach bedziesz potrafila stwierdzic ktory placz jest na co. zobaczysz wszystko bedzie ok. a obsluga niemowlaka no coz tez nic skomplikowanego - zreszta swoje wiesz jak wziasc. jak spojrzysz na te maluchy to wierz mi bedziesz wiedziec najlepiej jak sie co robi i nawet moze dojsc do tegoze bedziesz pouczac meza czy rodzinke ze zle trzyma czy cos hehe
zabolek, ja nie zgodze, sie z tym, że mama zawsze rozpoznaje płacz dziecka..u nas było może z 10 kolek i wiedziałam, że to jest to..bo to jest charakterystyczny wrzask..ale nie wiedziałam, czy młodemu zimno, ciepło, głodny czy ma mokro:) metodą prób dochodziłam do przyczyny płaczu, to chyba pan Zawitkowski uważa, że mam rozpozna płacz dziecka, akurat z tym sie nie zgodze:)
wiem, ze błedem było to, że jak młody się budził, to nie próbowałam go głaskać, śpiewać mu, ponosić chwilkę, tylko od razu cyc do buzi i było tak, że młody mojego sutka traktował, jak smoka, takze uważajcie kobitki:)

my dzis do 8mej pospalismy, pogoda u nas w krate, wczoraj pieknie, dzis pochmurno.
dzis jest 3 dzień, jak Damian nie robi kupy, ale nie skarży się, nie ma złego humoru, mam nadzieje, że dzis coś wycisnie.
miłego dnia:)
 
witajcie dziewczyny
agata rozumiem doskonale twoje bóle, ja mam niewielki jeszcze brzuch ale jedna dzidzia siedzi mi na pecherzu i kurde juz tez niewiem czy lezec czy siedziec bo pecherz cisnie niemiłosiernie chyba przez to zrobiłam sie jakas nieklamotna:-):-)
dziewczyny pijecie kawe?i jak czesto?
 
magda tez Cie tak bola plecy?? bo ja juz nie wiem czy siedziec,lezec,chodzic czy z balkonu skoczyc;D
agata mnie boli pod łopatka jakis mięsień, ale miałam takie bóle juz przed ciąża. mi Franek wpycha dupke pod żebra i to jest dla mnie uciążliwe, ale jakos daje rade:) plecy czasem zabola, ale wystarczy rozchodzic ból i jest ok:)

witajcie dziewczyny
agata rozumiem doskonale twoje bóle, ja mam niewielki jeszcze brzuch ale jedna dzidzia siedzi mi na pecherzu i kurde juz tez niewiem czy lezec czy siedziec bo pecherz cisnie niemiłosiernie chyba przez to zrobiłam sie jakas nieklamotna:-):-)
dziewczyny pijecie kawe?i jak czesto?
ja pije jak mam ochote, ale taką z jednej płaskiej łyżeczki i duzo mleka:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry