reklama

Ciąża bliźniacza

mati u mnie tez pierwsza i ostatnia:D mam nadzieje...bo wydarzyc moze sie wszystko ale lepiej nie;)
no prosze u Ciebie nietypowo dosyc pierwszy raz slysze ze facet chce dwie dziewczynki super:) beda coreczki tatusia(jesli tak sie udalo oczywiscie).U mnie zazdroszcza dwoch chlopakow szwagier wlasnie ma dwie cory a marzyl im sie jeden chlopiec.ALe czy to wazne??wazne ze nasze i zdrowe:)

toliveistodie
user-online.png
nie puchnie Ci nic a nic??jeny jak zazdroszcze fajnie masz:) i chodzic sobie mozesz boze za co mnie tak karzesz ja tez chce!:D a ja myslalam ze w blizniaczej to na tym etapie kazdy tak jak ja ma.Fajnie ze dobrze sie czujesz!oby tak do konca.Juz masz jakis termin na cesarke?
U mnie też mąż chciał córeczki a wyszły dwa siuraki a co do puchnięcia to ja się przyłącze mam to samo :baffled:
ja dokładnie takiego rogala mam i karmiłam razem maluszki :-):-) tak jak najbardziej się da!! ale jak dzieci są w miarę spokojne moje jak zaczeły się kolki i zostałam sama nie dałam już rady obie je opanować i niestety już ich tak nie karmiłam ale powiem że wrażenia super:-D
rogala polecam bo i miałam ulgę w spaniu na końcówce i teraz układam cały czas małe do karmienia bo inaczej jak chcą razem jeść to nie ma jak
na zdjęciu jak śpią po jedzonku w śliniaczkach nawet:-D:-DZobacz załącznik 450463
Śliczne te twoje królewny:tak:
 
reklama
enaflo jakie kruszynki cudowny widok :-):-)
dziewczyny jak bedzie u mnie 2 chłopców to tez bede mocno kochac -najbardziej zawiedziona bylaby tesciowa bo ma same chłopaki
 
mati u mnie tez pierwsza i ostatnia:D mam nadzieje...bo wydarzyc moze sie wszystko ale lepiej nie;)
no prosze u Ciebie nietypowo dosyc pierwszy raz slysze ze facet chce dwie dziewczynki super:) beda coreczki tatusia(jesli tak sie udalo oczywiscie).U mnie zazdroszcza dwoch chlopakow szwagier wlasnie ma dwie cory a marzyl im sie jeden chlopiec.ALe czy to wazne??wazne ze nasze i zdrowe:)

toliveistodie
user-online.png
nie puchnie Ci nic a nic??jeny jak zazdroszcze fajnie masz:) i chodzic sobie mozesz boze za co mnie tak karzesz ja tez chce!:D a ja myslalam ze w blizniaczej to na tym etapie kazdy tak jak ja ma.Fajnie ze dobrze sie czujesz!oby tak do konca.Juz masz jakis termin na cesarke?

Hej ;)
Ja nie wiem o co chodzi - może mam jakieś predyspozycje genetyczne do noszenia bliźniąt...nie dość że nie tyję to nie puchnę a i szyjka cały czas mocna.
13 kwietnia kładę się na patologii, a 27 kwietnia cesarka. Stresuję się tym trochę ( a najlepsze że 12 mam obronę ).
 
Cześć Babki:biggrin2:
Od razu przepraszam, że nie doczytam, ale wpadam na chwilę z obiecanym opisem porodu i spadam na drzemkę póki dziewczynki śpią bo padam na twarz;-)
A więc 14 marca pojechałam do swojego lekarza na ktg tak ok godz 17. Wcześniej odstawiłam fenoterol. I na tym badaniu wyszły mi skurcze co 7 min takie na 50 %. Lekarz nie chcąc ryzykować kazał mi jechać jeszcze tego samego dnia do szpitala. Wiec ja oczywiście w płacz, że jeszcze nie chcę rodzić, że chcę donosić do 37 tygodnia i takie tam.
W domu mąż spakował torbę, wykąpałam się i pojechaliśmy do szpitala, ja cały czas z nadzieję, że jeszcze z niego wrócę.
Tam zrobili ponowne ktg, skurcze się wyciszyły ale kazali mi być na czczo w razie czego. A że obiad jadłam o 15 to sobie całą noc popijałam wodę bo przecież rodzić nie miałam zamiaru. Na drugi dzień rano badanie ginekologiczne i sączace się wody...decyzja cięcie o godz 13 i oczywiście opierdziel że piłam wodę.
Więc grzecznie poszłam do pokoju, zadzwoniła do męża, żeby był na 13 i nawet nie zdążyłam się zestresować bo się doktorom plany pozmieniały i już o godz 10 zabrali mnie na porodówkę....ledwo zdążyłam zadzwonić do męża:szok:
Dziewczyny, cesarka....luzik....zero lewatywy, zakładanie cewnika zero bólu, znieczulenie w kręgosłup jak ukłucie komara. Za to po cięciu jest hardcorowo, trzeba leżeć na wznak 24 godz, póżniej zdejmują cewnik i jak masz potrzebę to wstajesz do kibelka. A wstawanie i chodzenie po cięciu to niezłe wyzwanie.
I tak to wyglądało w telegraficznym skrócie. U mnie w Łodzi dzieci nie leżały z mamami tylko na osobnym oddziale i tylko chodziłam do nich co 3 godz na karmienie. A były już wykąpane i przewinięte. Tak to nie wiem jak bym dała radę sama, bo tatusiowie nie mogli wchodzić na oddział noworodkowy jeśli znajdowały się tam inne karmiące mamy.
A teraz pomału ogarniamy wszystko w domku....roboty jest co niemiara ale uśmieszki i cudne minki wynagradzają stres i zmęczenie.
Całuję Was mocno, życzę donoszenia maluszków jak najdłużej. Odpoczywajcie, śpijcie na zapas i jedzcie na co macie ochotę póki można.
Aaaaaaa......od razu po porodzie zrzuciłam 11 kg:tak:
 
Cześć dziewczyny.

Anuśka zdrowiej Kochana szybciutko:tak:

Mati nie bardzo rozumiem czy się przejmujesz?Ciesz się,że masz aktywne maluszki:-)

Ja już po wizycie.Nadal jest różnica w wadze maluchów.Trzeba to często kontrolować,ale najważniejsze,że mniejsza dzidzia rośnie proporcjonalnie.Większa panna ma powiększoną trochę nerkę,ale ginka póki co nie kazała mi się tym martwić.To też trzeba obserwować.No i cóż jeszcze cukier nie ciekawy.na czczo 81 po obciążeniu glukozą 188:szok: mam dietę cukrzycową,a za dwa tyg konkretnie się wyjaśni sprawa z cukrzycą.

Jak Wam mija popołudnie?
 
enaflo śliczne smerfetki :-)

Mati a skąd pewnośc,że Twoje dzidziulki będą chciały się pokazać?Oczywiście życzę Ci,żebyś już poznała płeć.U mnie jedna na 100%panna a druga na 90% panna bo niestety nie chce zbytnio pokazywać co tam między nóżkami,więc ginka póki co kazała się nie nakręcać na 100%,że druga to na pewno dziewczynka :-) Bardzo wstydliwego mam dzidziusia.I znów się poprzecznie ułożyły,jeszcze mają widać miejsca do fikania:-)

Moniek cieszę się,że ogólnie jesteś zadowolona z porodu.Buziaki :-)
 
reklama
lilly mi sie wydaje ze jak te dziecko tak sie wierci to jest poddenerwowane albo zaplatało sie pepowiną jakies mam schizy
nic sie kochana o dzieci nie martw jak ginka mówi ze nie ma sie czym martwic to ma racje
co do cukrzycy to wow:szok: ciekawie jak u mnie bedzie bo kurde nie usmiecha mi sie jeszcze po diabetologach biegac tym bardziej ze prywatnie bo na kase chorych to kolejki napewno
jak podlicze ten miesiac wizyt z lekami witaminami itd to wychodzi ok450
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry