Kochane ja po wizycie i troche zmartwiona jestem:-( Jak miałam usg 5 tyg temu to róznica wagowa była 20gr czyli nic, a dzis jest 500gr, jeden wazy 2510g, drugi 2024g. Gin mnie uspokajał że wymiary usg jesli chodzi o bliźniaki często sie mylą, bo cięzko jest je dokładnie zmierzyć, nie wiem czy chciał mnie uspokoić czy to faktycznie prawda

Obiecał mi za to cc, że cos wymysli - trzymam go za słowo. Szyjka na razie trzyma i powinna wytrzymac jeszcze trochę. Za 12 dni czyli 28 maja mam kolejna wizytę i wtedy dokładny dzień cc ustalony + ponowne usg i jeśli Kubus nie będzie przybierał to rozwiązujemy ciążę ok. 30 maja, jeśli będzie dobrze to cc na 4-6 czerwca (czyli 38tc

)...czyli nic nie wiem na razie na 100%

, pozostaje mi zaplatac nogi i czekac.
Gin dał mi zwolnienie do 06,06 i powiedzial - "daje do 6tego bo juz dłużej na pewno pani w tej ciązy nie będzie.." ale dziwne uczucie.... Mój gin jest sceptykiem jesli chodzi o blixniaki i czasem mi cos walnie az mnie wkurza wtedy, np dzis przy usg mówi do nas "czy wy sobie zdajecie sprawę cobędziecie mieli z tymi bliźniakami?, mój brat ma bliźniaki i obserwuje to na bieżąco, dwa lata wyjęte z zycia..."
Anuśka - zazdroszczę Ci, że już wszystko wiesz i sobie odliczasz, jak ja będę 28 maja na wizycie o 19tej to Ty już będziesz Mamą:-). Fajne zakupki zrobiłas, muszę pomyślec o tych zasłonkach do auta. Brzuch mnie strasznie swędzi od dwóch dni, obawiam się rozstępów
Ankos, Wiola - Wasze dzieciolki to wielkoludy
Lilly - co u Ciebie?