reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
marcikuk ja raczej nie specjalnie panikująca jestem ale krwawień bym nie bagatelizowała. O ile plamienie jednodniowe bym może przełknęła to świeża krwi nie brzmi dobrze:no: ja miałam w poprzedniej ciąży w dwukrotnie terminie miesiączki plamienie. Ale trwało ono góra 1 dzień i nie było to krwawienie. Choć słyszałam że moga one różnie wyglądać i oby tak u Ciebie było ale lepiej dmuchać na zimne....
 
Marcikuk - na pewno wszystko będzie dobrze, tylko zgłoś się do lekarza, najwyżej Cie położą, ale będziesz spokojna..

Jasmina - a Ty jak się czujesz? Bóle już przeszły? Wogóle myśleliście z mężem o wózku/wózkach? Jaką opcję wybierzecie - podwójny i pojedyńczy czy jakiś potrójny.? Ja wiem, że dla mnie to za wcześnie o tym myśleć, ale spędza mi to sen z powiek..
 
hej Laski my od środy jesteśmy w domu i powiem wam że odetchnęłam, już byłam zmęczona tym szpitalem (16 dni tam spędziłam), a jeszcze przy takich upałach siedzieć w szpitalu to jak kara.

Wiecie myślałam, że będę bardziej się bała tego jak to będzie jak zostaniemy sami z 2 dzieci w domu, a jest naprawdę spoko. Ogólnie to radzimy sobie jak jesteśmy we dwoje z mężem :-D ale jak jestem sama to trochę jestem wykończona jak we 2 nadają bo głodne a mi rąk brakuje. Karmię piersią znaczy odciągam pokarm mała ssie z butelki całą porcję a mały ssie z piersi na ile ma sił i resztę dojada z butelki. Małą próbuje dostawiać do piersi i coraz lepiej sobie radzi, wcześniej nawet nie umiała złapać teraz ma trochę problemy z prawidłowym ssaniem ale parę razy pociągnie i potem sobie memła mam nadzieję że dojdzie do wprawy :-). No ale takie karmienie przyznam uciążliwe jest znaczy może nie samo karmienie tylko cała otoczka: ściąganie pokarmu, czyszczenie sprzętu, sterylizowanie schodzi trochę czasu. Jak w dzień pośpię to nawet te noce nie są takie bardzo męczące myślę po prostu że do wszystkiego idzie przywyknąć.
Nie mam wagi w domu i nie wiem ile ważę po tym wszystkim ale to mnie szczerze mówiąc najmniej martwi najbardziej denerwują mnie rozstępy :baffled:. Mam nad szwem po cesarce takie paskudne fioletowe wielkie :wściekła/y: i jest ich pełno do tego na udach i najmniej widoczne takie blade koło pępka. Smaruje kremami i ciekawa jestem czy kiedyś będą jakoś przyzwoicie wyglądały bo zniknąć nie znikną :-(
Tak więc jak będziecie miały ręce do pomocy to nie takie bliźniaki straszne ;-)
 
mialam usg 3d i okazało sie, ze jednak bedzie parka:)

tez od tych upałów mam nogi spuchniete;/ ale jak duzo nie chodze to jest ok::)

anoks chyba rozpakowana skoro jej tyle nie ma;]
dzidka a co tak dlugo bylas w szpitalu? jak maluszki?
 
hej. ja już rozpakowana:-)

03.07.2012 o godzinie 17:38 i 17:50 przez sn przyszli na świat Michał i Gabrysia. (37tyg 6 dni)
Michał z wagą 2730g i 50cm długości. Gabrysia- 2560g i 51 cm. Obydwoje dostali po 10 pkt.
Od piątku jesteśmy już w domu. Bardzo szybko nas wypuścili (już w 3 dobie) bo dzieciaczki ładnie ssały, miały dobre wyniki więc nie było żadnych przeciwwskazań.
Jak narazie są bardzo grzeczne. Śpią, jedzą i robią kupy :-) więc nie mogę narzekać. Mąż spisuje się na medal. przebiera, uspakaja- pomaga od samego początku :-)
niestety nie mam zbyt dużo pokarmu i wczoraj maluchy strasznie dały mi w kość bo głodne były.
muszę dowiedzieć się co mogę im podawać. dzwoniłam do poradni laktacyjnej w moim szpitalu to mnie zbyli bo oni są za karmieniem piersią (ja też - ale przecież nic nie poradzę że piersi małe i mało pokarmu w nich jest).
Może któraś z was wie co można podawać takim 5 dniowym dzieciaczkom. w aptece dali nam humane. aa no i ile takie maluchy tego mleka powinny wypijać.

Postaram się jak najszybciej nadrobić zaległości i skontrolować co tu u was nowego.
pozdrawiam
 
Ankos - Gratruluje ogromnie! Cudownie,ze juz jestescie w domku!

Dzidka - Super!Nareszcie w domku!!! Duzo zdrowka i gratuluje!!

Marcikuk - Przykro slyszec, ze masz takie problemy. Jak nabardziej jestem za sprawdzeniem tego z lekarzem.Napewno bedzie dobrze!!!
:tak:
 
dzidka - gratuluję dzieciaczków, dochodx do siebie po cc - tez uważam, że to paskudny zabieg, ja do tej pory mam odrętwiałą skóre poniżej pepka:cool:

ankos - gratulacje równiez wielkie dla Ciebie za sn:-). Dzieci super wagowo i po 10 pkt wiec wymarzona sytuacja. Mówisz jedzą, spia i wala kupale:-D, dokładnie tak samo to okreslałam, szybko sie to zmieni niestety - no chyba, że będziesz tą szczęściarą i Twoje zostana aniołami:-D. Jesli chodzi o mleczko modyfikowane to w pierwszej dobie maja jeść max 10 ml, w drugiej max 20ml itd, jesli twoje dzidzie mają 5 dni to max 50 ml i tak do 10 doby max 100 i dalejmax 100-120 do końca pierwszego miesiąca - tak mi mówili w szpitalu.

Musze spadać bo jeden wymuszac krzyczy...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry