Witam.
Dawno mnie nie było.
20 lipca poszłam do szpitala z cholestazą ciążową. I tak mnie leczyli, ze 3 sierpnia urodzilam przez cc moje córcie - Łucję i Lilianę
Ważyły 2090 i 2120, dostały po 9 punktow, poleżały trochę w inkubatorach, przeszły żóltaczkę, a wszystko inne w porządku
. Ja wyszlam 7 sierpnia, dziewczynki 11 sierpnia. Są cudowne i ssą pierś, z czego jestem bardzo zadowolona. Bardzo szybko mija mi czas przy nich, więc będę rzadziej zaglądac, ale postaram się co jakiś czas.
Pozdrawiam
Dawno mnie nie było.
Pozdrawiam
Ja easywalkera traktuje jako inwestycję na 3 lata i wyjdzie to taniej niż jak bym miała za chwilę lecieć po spacerówkę a tak to jednorazowy wydatek będzie a ja niestety w mieście musze mieć jak wjechac na metro czy swobodnie pod krawężnik z dwojką dzieci. 
tylko w ktg wyszły mi spore skurcze,lekarz powiedział ze macica jest bardzo pobudzona,biorę nospe i prze i dopóki szyjka trzyma fenoterolu mam nie brać. Poza tym lekarze jakoś inaczej liczą tygodnie ciąży iwg nich jestem dea dni do tylu...nie wiem czemu. Misia,gratuluje,niech Maluszki rosną zdrowo
, ja dopiero o meblach myślę i ciuszków dopóki mebli nie będzie [rać nie będę, bo nie mam gdzie ich dać.....ale mam zamiar wykorzystać suszarkę tak więc mam prasowanie zaoszczędzone- chyba,że mnie natchnie:-)