reklama

Ciąża bliźniacza

Nuggy- gratulacje. Sliczne kruszynki. Jak dlugo beda w szpitalu?

Dziewczyny a do mnie wlasnie dotarlo, ze to już jutro:szok::szok::szok: właśnie się dowiedziałam godzinę cesarki. Tak wiec mam przyjąć o 7:15 a cesarka będzie ok 8-8.30 rano czyli polskiego czasu godzina pózniej będzie. Trzymajcie kciuki . Ja jak tylko będę mogła to się odezwę bo mam internet w tel.
Malena- ty jeszcze wytrzymaj trochę :-)
Marcikuk i Gienek- wy się jeszcze nie stresujcie bo dużo czasu jeszcze macie choć ty Marcikuk już powoli szykuj torbę :-)
 
reklama
Czesć dziewczyny, w końcu troszke luzu co moge was poczytac i popisać, u nas grypowo ;/ córcia chodzi od wrzesnia do przedszkola i mamy kratkowe chodzenie ;/ 2 tyg temu tydz nie chodzila bo kaszel straszy, tydzien pochodziła i od pt. znowu kaszel, ja juz 3 noc z rzedu nie śpię jestem wykonczona, sil mi kompletnie brak na dodatek mnie tez rozbiera :(.

GRATULACJE DLA ROZPAKOWANYCH DZIEWCZYN :) Zdróweczka dla Kacperka i żeby dziewczynki szybciutko na wadze przybierały i do domku z mamusią smignęły :*
 
Lola - noooooooooooooo to juz jutro :szok::szok::szok::szok::szok::szok: masakra, kurcze a taki odlegly termin sie wydawal. No kochana to ja sie dzisiaj klade spac z zacisnietymi ksciukami a jutrto jak wstane to mam nadzieje juz beda dobre wiesci od ciebie.
Co do torby to owszem zaczynam szykowac. Ja mam zamiar jeszcze co najmniej do 20 listopada pochodzic w trojpaku ale....przezorny zawsze ubezpieczony
Trzymaj sie dzielnie i sciskam mocno kciuki za Lenke zeby ci zrobila niespodzianke i byla duzo wieksza niz sie spodziewacie. O Mateuszka sie nie martwimy bo chlopisko jak dąb :-)
 
Malena, Marcikuk - trzymajcie sie dziewczynki dzielnie. Wkrotce Wy bedziecie najszczesliwszymi mamusiami z dzidziusiami przy piersi...
Malena - Ty juz 36 tydz - super! ODPOCZYWAJ! :-)
Marcikuk - oby tak dalej do 37 tyg przynajmniej :-)
I reszcie dziewczyn powodzenia i odpoczywajcie, bo to bardzo wazne. Trzymam kciuki za wszystkie :-)
 
hej dziewczyny,
Wróciłam ze szpitala. Z mezem. W niedziele urodziłam 3 piekne dziewczynki - wszystkie zywe i zdrowe - tyle, ze zbyt malutkie zeby im byo dane zyc. Lekarze zrobili wszystko co mogli - walczylismy do ostatnich sil - lezealam na kolkach 5 dni bez ruchu - niestety szyjka si eskrocila i mialam rozwarcie, bo mialam zwykla ciazowa grzybice.
Nie wiem jak sobie dac teraz rade, ale nie mam wyjscia bo ja zyje.. A moglo sie skonczyc roznie. Urodziłam naturalnie wszystkie 3 malutkie.
Chcialam Wam podziekowac za wsparcie i zyczyc wszystkiego co najlepsze z calego serca.
Bede Wam kibicowac...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry