Marcikuk- nie denerwuj się żółtaczką, to normalne i spotyka niemal wszystkie dzieci w szpitalu, synek poleży troszeczkę pod lampą i wszystko będzie dobrze
eevlee- wyniki badań genetycznych masz super! Nie masz się czym przejmować, u mnie wyszło ryzyko ZD u dziewczynki 1:426 przez podwyższone NT. Mimo wszystko nie robiłam amniopunkcji, gdyż wierzę,że to tylko głupie obliczenie a tydzień wcześniej jak miała badaną przezierność to wszystko było w normie,więc nie ma co się stresować tylko wierzyć,że wszystko będzie dobrze.
lilionka- ślicznie Twoje maleństwa rosną i ważą

Moja Laurka też leży już od dawna główką do doły więc oprócz tyłu głowy nic nie widać;-)
MALENA- MOJE SERDECZNE GRATULACJE NAWET NIE WIESZ JAK SIĘ CIESZĘ A ALEKSANDER I KALINKA WAŻĄ PIĘKNIE!!!!
Ja dzisiaj mam USG 28-32 t.c. dowiem się czy nadal wszystko dobrze u dzieciaków, jak leżą, ile ważą itd. a co do mnie to po 2 dniach smarowania się maścią sterydową jest trochę lepiej, swędzi ,ale mniej,no i ta pokrzywka jakby bledsza..Co do cukru,to nie cierpię kucia palców, tak się tego boję,że zanim się ukuję to przymierzam się z 5 minut, to niestety boli, wrrr