Malenka- cześć

jak fajnie,że do nas napisałaś

dziękuję za wszystkie informacje ja wolę być przygotowana na to,co mnie czeka niż żyć opowieściami,jak to jest fajnie. Czytam teraz taką książkę pt: "Język niemowląt" autorka opisuje jakie to wszystko ciężkie i ile potrzeba czasu,żeby nauczyć się odczytywać z płaczu dziecka,co ono potrzebuje. Wymaga to czasu, cierpliwości, obserwacji..często jesteśmy poddawane jakiejś presji przez znajomych,rodzinę,że musimy karmić piersią,bo jak nie to będziemy złymi matkami i wzbudzają w i tak przestraszonej kobiecie poczucie winy. Albo pytają,co ty temu dziecku robisz,że ono ciągle płacze? Trzeba zaufać swoim instynktom,możliwościom i na pewno nie dążyć do tego,żeby być perfekcyjną matką,bo takich NIE MA. Co do kolek to większość dzieci niestety je ma i to trudny okres przez, który trzeba jakoś przejść i nie słuchać koleżanek, które opowiadają,że ich dziecko nie miało,albo opowieści,że dzieci są aniołami i przesypiają całą noc,to na pewno nam nie pomaga-lepiej brać takie informacje z przymrużeniem oka;-)
madmax- ten zestaw,co jest na stronie bobowózki to masz w nim stelaż, spacerówki i 2 foteliki, spacerówki są tak sprytnie zrobione,że paroma ruchami przemieniasz je w gondolki-dołączają taki zestaw do przeróbki. Trzeba dokupić oddzielnie adaptery do fotelików samochodowych, jeśli będziecie używać to bazy do fotelików(my kupiliśmy,żeby już się nie stresować zapinaniem pasami)no i ja dokupiłam pałąki do spacerówek to takie jakby barierki,żeby dzieci mogły się rączką złapać podczas spacerów,bo samo przypięcie jak dla mnie to za mało...kupiłam też folie przeciwdeszczowe,ale nie oryginalne tylko jakieś standardowe. To chyba wszystko..testowałam wózek w mieszkaniu-wsadziłam kota do gondolki;-)jest lekki,zwrotny,ma niewielkie gabaryty. Wiele mam może zapytać,czy wygodnie wkłada się dzieci do gondolek bo tak jakby jedna zachodzi na drugą,ale sprawdzałam,że jest tam dużo miejsca i nie ma z tym problemu-na pewno to niżej nie jest przygniatane. Wstawię Ci zdjęcie tego wózka jak wygląda z boku.
moniq28- witaj,moje podwójne gratulacje!!!
Onlyone- miałaś piękny sen

kiedy idziesz na następne USG? Ja mam w czwartek..
Marcikuk i Sylha-dzięki,że zaglądacie tu do nas i dzielicie się swoimi doświadczeniami, wasze historie dodają mi siły!!
Hakima- witaj ponownie,ale super,że wróciłaś do nas wcześniej! Jesteś już w bardzo zaawansowanej ciąży, nie stresuj się,ja wiem że różne opowieści mogą stresować-między innymi moje za co przepraszam,ale nie każdy ma taką ciążę ciężką i nie trzeba myśleć,że mi też przytrafi się coś złego. U mnie to się zaczęło wszystko pechowo i stresująco,więc tak jak piszą dziewczyny musi zakończyć się szczęśliwie, głęboko w to wierzę
anika- nie denerwuj się,ja też jedno mniej czuję,bo jest na ścianie tylnej łożysko. Wszystko zależy od ułożenia, na pewno jest dobrze!Poza tym one tak się ruszają tam w środku,że nawet nie wiadomo,które teraz się wierci a które nie;-)