Tigla21-ja też miałam propozycję zrobienia amniopunkcji,ale odpuściłam, ryzyko ZD 1:306, nie chciałam ryzykować nakłuwania dwóch maluchów,miałam ten krwiak a świadomość,że dzieciątko może być chore sprawiłaby,że całą ciążę bym o tym myślała i się martwiła. U mnie to była taka beznadziejna sytuacja,że w 12t.4d NT wynosiły 1.4 oraz 1.8 a tydzień później w 13t.4 d już 2.2 oraz 2.9, do testu Pappa wzięli mi te pierwsze parametry i wyszedł super,więc postanowiłam już nie martwić się wynikami z okolic 14 tygodnia...
Marcikuk- dzięki słonko,że mnie pilnujesz

Napisz mi ile ważyły Twoje dzieci jak się urodziły? Jestem dzisiaj po USG i trochę mnie martwi,że moje maluchy są o tydzień za małe, ich waga jest jak na 33/34 t.c. a nie 34/35 t.c. Laurka waży 2150 g a Gabryś 2300 g wydaje mi się to mało,no i zastanawiam się,czy to nie przez moją cukrzycę i dietę, na której jestem,bo ja też prawie nie tyje od ponad miesiąca...
Lola- cześć:-) ekstra,że już jesteście wszyscy w domu, Lenka to taka prawdziwa dziewczynka delikatna a Mati prawdziwy facet umie dopominać się o swoje! Ja jestem po USG i mam wskazanie do cesarskiego cięcia, tzn pan dr powiedział,że w swojej karierze nie widział jeszcze takiego ułożenia dzieci i że to rzadko spotkane, mała leży wzdłuż głową do dołu,ale główka jest po prawej stronie tak jak moja prawa noga czyli trochę ukierunkowana jest poprzecznie a braciszek leży pod nią poprzecznie głowa chyba u góry nogi z boku. Nie dało się wykonać dokładnego USG,bo oni są ułożeni w krzyż i jedno zasłania drugie. Gabryś praktycznie nie do oceny,bo pod siostrą...bardzo ciężko było zrobić pomiary i są niedokładne...
Onlyone-jak się dzisiaj czujesz?Mam nadzieję,ze już choć trochę lepiej!!