Marcikuk - miód na serce, jeszcze na takim tygrysim tle:-)
Bojka, Gieniek - co u Was? Jak się czujecie?
Onlyone - kochana, widzę, że końcowka ciąży Cię nie oszczędza. Jak Twój prawy bok? Ja też przeziębiona i mniej więcej wyobrażam sobie, co teraz czujesz...:-). Zatoki mam zajęte całkowicie...trzymam za Was, żeby przeziębienie zeszłoo i żebyście jeszcze w trójpaku jeszcze chwile spokoju poczuli!
Tigla - nie zazdroszczę przejść z lekarzem...ale już niestety zycie nauczyło mnie, że z lekarzami na NFZ jak z roztoczami - nie wygrasz, możesz tylko olać.
J
a walczę ciągle z katarem i gardłem. Nie sądziłam, że zatęsknię za gripexem...