reklama

Ciąża bliźniacza

Onlyone podziwiam Cię za twórczość i cierpliwość z tym szydełkiem. Bardzo podoba mi się wszelkie rękodzieło.
Lilonka latem faktycznie łatwiej się ubrać, ale powiem Ci, że wolę się przemęczyć pod względem ciuchów przez zimę, ale za to mieć lepszy termin porodu dla maluszków.
Miss Cinnameszynka mało, że się przyjęła-jest po prostu hiciorem :-D
Miss Cinname i Onlyone powodzenia na wizytach i dajcie znak jak wrócicie.
user-offline.png
Tigla - kwiecień to fajny termin :-) zaraz można z maluchami spacerować. Ja jestem listopadowe dziecko i zawsze zazdrościłam moim znajomym że na urodziny mogą zrobić ognisko, a ja muszę gnieździć się w domu.
Onlyone - to usg masz osobno, a wizytę osobno?? :szok: UK to dziwny kraj :-)
 
reklama
Wlasnie wrocilam... Ale mnie wkurzyla dzisiaj!!! Baba w rejestracji powiedziala, ze mi nie zrobia usg, bo mialam 2 tyg temu i dzis jest za szybko.... Na co???? Powiedzialam, ze mam wielowodzie u obu maluchow i nie wyjde az sie dzis dowiem co z tymi wodami.... Poszlam do kliniki do rejestracji i powiedzialam tej babce, ze mi nie chca zrobic skanu, no i jeszcze spotkalam polozna, ktora zawsze jest jak mam wizyte u lekarza prowadzacego... Placz na czubku nosa, ale sie zawzielam i wszedzie nakablowalam... No i zaraz przyleciala polozna i poszla ze mna, ze maja mi zrobic I koniec! Co za k.... wredne!!! Z laska kazaly mi czekac, no ale babka, ktora robila mi skan - jedyna tam, ktora jest czlowiekiem wynagrodzila mi moj stres! Wszystko mi opowiedziala, co widzi, no wiec: przeplyw krwi super, wody sie zmniejszyly! Jeden ma w gornej granicy normy, a drugi zwiekszone, ale zmalaly o 2cm! Wiec dalej bede chyba sie kulac z tym brzucholem...
Buziaki ide zjesc obiad!
 
Ostatnia edycja:
tigla przy wielowodziu jest ryzyko wczesniejszego porodu, wypadniecia pepowiny, podobno wielowodzie moze wskazywac choroby genetyczne, odklejanie lozyska, problemy z ukladem trawiennym u malucha.. Mojego m kuzynka miala w ciazy wielowodzie i mala urodzila sie z planem w brzuchu, ktory trzeba bylo sciagac - wlasnie uklad trawienny byl problemem. Same niefajne rzeczy.... Do tego wlasnie wielowodzie pierwszy mial u mnie ten maluch, ktory mial NT zwiekszone, wiec panika mi sie wlaczyla... No, ale jest lepiej. Mam nadzieje, ze teraz nie bedzie za malo na nastepnym skanie.... Bo ja mam takiego pecha, ze zawsze cos mi sie przytrafia dziwnego...
 
Onlyone, super wieści. Dobrze ze wywalczyłaś sobie te usg, inaczej siedziałabys zestresowana i zastanawiałabyś się jak tam maluszki.

A ja dziś zaszalałam - kupiłam 2 pary majteczek, bluzkę i kardigan w sieciówce C&A - przecena o 50% :-) oraz sweterek z polskiej firmy Qba. Za wszystko zmieściłam się w 200 zł. Mam w czym chodzić w najbliższych miesiącach. A ciuszki mam zamiar sprzedać po porodzie na allegro :-)

U mnie w mieście jest na szczeście kilka sklepów z ciuchami ciążowymi, do tego dwie sieciówki: C&A oraz H&M.
 
Kochane, dziękuję za trzymanie kciuków! Moja szynka, jak się okazało twarda i zamknięta, uff...w karcie wpisane mam 2,5 - cokolwiek to znaczy. Ale, jak to określił lekarz "łatwe czasy ciąży się skończyły". Chłopcy rosną i coraz bardziej rozpychają.

Onlyone - co za baby!!! Brzuchem ich!!!! Ale najważniejsze, że wieści tak pozytywne!
 
Onlyone, Miss Cinname - świetne wieści po wizytach :-)
Onlyone - ty się bujaj z brzuchem do Nowego roku, albo i ciut dłużej :-)
Miss - piękna szynka ;-) niech taka zostanie na bardzo długo.
Ja chyba zwariuje na tym zwolnieniu, jak człowiek był w pracy to nie myślał czy coś boli, czy brzuch nie za twardy, czy to ból jak na @ czy może rozciąganie macicy.
 
reklama
cześć dziewczynki!

Onlyone- ciesze się, że u Ciebie wszystko się polepszyło, na pewno jesteś choć odrobinę spokojniejsza. A swoją drogą żeby trzeba było wykłócić się o należne badania to jakaś paranoja:no:, ja myślałam że u nas ta służba zdrowia jest do d..y ale widzę że nie tylko. Trzymam za Ciebie kciuki wytrzymaj do 2013:-)

Miss Cinamone - ta twoja szyneczka niech się trzyma. 2,5 to chyba dobry wynik. Myślę, że z tym dobrym czasem jeszcze trochę podciągniesz no ale prawdą jest że w ciąży bliźniaczej szybciej gorzej się czujemy no i podwójnie wszystko odczuwamy.

Muszę się pochwalić, że mam zamówiony wózek i łóżeczko z pełnym wyposażeniem. Teraz jeszcze ubranka i kosmetyki. Aktualnie szukam dla siebie jakiś "twarzowych" koszul nocnych- jak ja nie cierpię koszul nocnych:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry