Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jeszcze dzieci się nie pojawiły a ona już mi tyle nerwów zjadła że szok. Na razie zaciskam zęby ale jak mi się będzie wpiepszała to nie wytrzymam, no ale ona uważa że jest świetna bo chce pomóc
Zobaczymy jak będzie.
ja chociaż włosów nie farbuję. Ale ogólnie też czuję się już trochę jak niepełnosprawna, a to dopiero połowa ciąży. Buty mi już bardzo ciężko założyć, nawet na siedząco. I lada chwila już sobie sama paznokci u stóp nie pomaluję..Hej dziewczyny,
Jestem bardzo zawiedziona,ponieważ myślałam,że wyrazicie swoje opinie na temat wózka MOuntain buggy ale widze,że niestety nicon jest bardzo podobny do easy walkera tylko jeszcze ciut węższy.Zastanawiam sie tylko nad gondolkami,bo takich maluchow do spacerowki odrazu nie wsadze,tylko eraz czy miekkie tylko i wsadzic do spacerowek czy takie wiecie normalne?heh sto pytan do
Nastawiam sie dzisiaj na paczki i zobaczymy co z tego wyjdzie.Jade teraz do sklepu obejrzec jeszcze kilka typow wozka i musze podjac jakas decyzje,potem zdam relacje,ktore w realu sa OK
Dzisiaj chlopaki od rana szaleja,kreca sie wypinaja,pewnie czekaja na jakiegos paczka!!!Pogoda pochmurna i jakos spac mi sie chce caly czas.
To tymczasem,napisze cos wieczorkiem
Trzymcie siE!!!
Lilonka - no niby fakt z tym owłosieniemja chociaż włosów nie farbuję. Ale ogólnie też czuję się już trochę jak niepełnosprawna, a to dopiero połowa ciąży. Buty mi już bardzo ciężko założyć, nawet na siedząco. I lada chwila już sobie sama paznokci u stóp nie pomaluję..
Generalnie to słabo czuć się jak potworek w ciąży - nawet za bardzo nie można o siebie zadbać.
A co do środków ostrożności - ja też jestem przeczulona, szczególnie jeśli chodzi o jedzenie (np. łosoś wędzony czy śledzie, bo słyszałam, że one są de facto surowe, więc wolę nie ryzykować, mimo że to uwielbiam). No i tak się męczę i nie mogę zjeść nic co najbardziej lubię. Pocieszam się że jeszcze trochę tylko. A gdyby coś się stało, to bym sobie nie darowała.
A swoją drogą - czy taka toksoplazmoza albo listerioza przechodzi z mlekiem matki? Zastanawiam się czy po porodzie będę mogła się uraczyć sushi (a tam surowa rybka z ryzykiem zarażenia) i stąd pytanie.
Ja nawet pseudomozzareli nie jem i pseudofety jeśli na opakowaniu nie ma, że mleko pasteryzowane. I jajek na miękko też nie:-( Przy karmieniu jeszcze mniej rzeczy wolno - na pewno odpadają cytrusy, czekolada, ostre, słone, wzdymające itp. Chociaż spotkałam się też z opiniami, że niby wszystko można i dopiero jak coś dziecko uczuli, to eliminować. A o sushi musisz spytać położną.

Witam w ten tłusty dzień.
Hakima - cieszę się, że u Ciebie wszystko dobrze i powoli to ogarniasz.
Onlyone - ceż na początku planuje kłaść dzieci w rożkach. A co do teściowej - mieszkają z nami więc masakraJeszcze dzieci się nie pojawiły a ona już mi tyle nerwów zjadła że szok. Na razie zaciskam zęby ale jak mi się będzie wpiepszała to nie wytrzymam, no ale ona uważa że jest świetna bo chce pomóc
Zobaczymy jak będzie.
Marcikuk -jak to u Ciebie było z tymi wodami. Bo ja dziś rano miałam całą mokra piżamę-i nie był to na pewno śluz tylko woda. Podobna sytuacja zdarzyła mi się z tydzień temu ale było to parę kropel. Dziś trochę więcej. Wizytę mam za tydzień i nie chce nie potrzebnie panikować. A oprócz tego no to ogólnie jestem już wykamana i ledwo drepce.
Mam to obserwować czy już działać? A oprócz tego mam krążek więc nie wiem czy on to jakoś "powstrzymuje"![]()
pachnąca napisałam tak: "mój uważa, że wyglądają jakby same się rozpaść zaraz miały"Zenia - ja nie wiem skąd obawa o jakość rzeczy w Ikei. Może to kwestia tego jakie kto ma wymagania, ale ja w swoim życiu miałam bardzo dużo mebli stamtąd - od pierdółek po duże szafy, łóżka, stół, krzesła. I naprawdę nic mi się nigdy nie rozwaliło, nie było niestabilne itp. Nie wiem skąd taka opinia.
