kretowinka78
Fanka BB :)
Palam- no i jak ten serniczek??? Ale mam ochote...
Tigla- no ja tez mam takiego stracha przed tym magicznym liczebnikiem 30... mnie o terminie jeszcze nie bardzo mowia, raczej ze 38tc albo moze 39. Na chwile obecna chcialabym jak najpozniej bo uwielbiam byc w ciazy i nie moge sobie wyobrazic ze juz nie bede miala brzuszka. Smutno mi sie robi na sama mysl. I juz bym chciala chodzic w ciazy z naszym mrozaczkiem (mezowi na razie ten pomysl sie nie usmiecha
mowi- najpierw urodz blizniaki i troche je powychowujemy to zobaczymy czy tak bedziesz chciala..) tez tak macie? Rzeczywiście, nie zauwazylam ze w cenie 39zl sa poszewki, ale numer! Niezle moze sie czlowiek nabrac..
Lilonka- ale jestes zorganizowana z ta lista! Tigla i ja na tej liscie juz nawet widniejemy
Asiek- wow! To nikt z moich znajomych nie wie o mozliwosci spotkan z polozna przed rozwiazaniem! Jestem w totalnym szoku! Oczywiscie nie rozglasza tego nigdzie nfz bo to by generowalo koszty, a niech sobie ciezarne chodza do szkol rodzenia a nie zawracaja gitare poloznym!
Maggi- sliczne imiona wybralas dla swoich urwiskow.
Beata, Eevlee- w temacie sterydow jestem na biezaco bo akurat drugi raz leze na oddziale ciazy powiklanej i o kilka rzeczy sie wypytalam. w ciazy blizniaczej lekarze raczej sklaniaja sie ku podawaniu sterydow, bo dzieci zazwyczaj rodza sie wczesniej. Zapytajcie swojego na nastepnej wizycie. Moze sa rozne dawki sterydow, nie wiem, ale u mnie w lodzi podaje sie dwa zastrzyki dzien po dniu, juz od 22tc. Slyszalam od dziewczyny, z ktora lezalam w szpitalu, a ktora pracuje na neurologii, ze te sterydy sa bardzo korzystne dla dzieci- nie tylko z powodu rozwoju plucek, ale zapobiegaja roznym urazom neurologicznym, ktore same moga sie na roznym etapie ciazy zdarzyc. Lekarze o tym nie mowia generalnie, zeby nie straszyc przyszlych rodzicow, ktorzy i tak juz latwo panikuja. Wiec nie nalezy sie ich bac.
Miss- zgadzam sie z toba w zupelnosci, trzymaj sie swojego terminu, nawet wbrew rozumowaniu doktora, ja bym chciala urodzic 4 maja i to tez jest moja mantra.
Madmax- jestescie juz razem w pokoju? wydobrzalas juz? jak sie czujecie? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Tigla- no ja tez mam takiego stracha przed tym magicznym liczebnikiem 30... mnie o terminie jeszcze nie bardzo mowia, raczej ze 38tc albo moze 39. Na chwile obecna chcialabym jak najpozniej bo uwielbiam byc w ciazy i nie moge sobie wyobrazic ze juz nie bede miala brzuszka. Smutno mi sie robi na sama mysl. I juz bym chciala chodzic w ciazy z naszym mrozaczkiem (mezowi na razie ten pomysl sie nie usmiecha
Lilonka- ale jestes zorganizowana z ta lista! Tigla i ja na tej liscie juz nawet widniejemy

Asiek- wow! To nikt z moich znajomych nie wie o mozliwosci spotkan z polozna przed rozwiazaniem! Jestem w totalnym szoku! Oczywiscie nie rozglasza tego nigdzie nfz bo to by generowalo koszty, a niech sobie ciezarne chodza do szkol rodzenia a nie zawracaja gitare poloznym!
Maggi- sliczne imiona wybralas dla swoich urwiskow.
Beata, Eevlee- w temacie sterydow jestem na biezaco bo akurat drugi raz leze na oddziale ciazy powiklanej i o kilka rzeczy sie wypytalam. w ciazy blizniaczej lekarze raczej sklaniaja sie ku podawaniu sterydow, bo dzieci zazwyczaj rodza sie wczesniej. Zapytajcie swojego na nastepnej wizycie. Moze sa rozne dawki sterydow, nie wiem, ale u mnie w lodzi podaje sie dwa zastrzyki dzien po dniu, juz od 22tc. Slyszalam od dziewczyny, z ktora lezalam w szpitalu, a ktora pracuje na neurologii, ze te sterydy sa bardzo korzystne dla dzieci- nie tylko z powodu rozwoju plucek, ale zapobiegaja roznym urazom neurologicznym, ktore same moga sie na roznym etapie ciazy zdarzyc. Lekarze o tym nie mowia generalnie, zeby nie straszyc przyszlych rodzicow, ktorzy i tak juz latwo panikuja. Wiec nie nalezy sie ich bac.
Miss- zgadzam sie z toba w zupelnosci, trzymaj sie swojego terminu, nawet wbrew rozumowaniu doktora, ja bym chciala urodzic 4 maja i to tez jest moja mantra.
Madmax- jestescie juz razem w pokoju? wydobrzalas juz? jak sie czujecie? &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
