reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Lilonka dzięki za listę, trochę mi ulżyło jak zobaczyłam nas z Kretowinką na zaszczytnym końcowym miejscu :-).

Asiek w 30 tc ostatnie usg u genetyka :-). A rozpakowanie u mnie będzie szybciej z racji wieku, krótkiej szyjki i cukrzycy-oczywiście cc.

Maggi to będe dwie przylepy mamy :)

Denerwuje się jak smok o Madmax
 
Tigla - tylko pamiętaj, żeby się w kolejkę nie wcinać ;-) My zamierzamy się rozpakować na początku kwietnia, więc jeszcze kilka tygodni musisz grzecznie czekać :tak:
 
Beata - witaj! Strach i obawy są normalne, na to nic nie poradzisz. I na każdym etapie ciąży znajdujesz sobie nowe powody. Ale kłucia są normalne. Wszystko się rozciąga i przygotowuje.
Maggie - gratulacje księżniczek :-). Jakie imiona? A co do basenu to ja mogę, ale rekreacyjnie, tzn. dwie długości, a potem jakiś spacerek po dnie. Ważne, żeby nie złapać poważnej zadyszki.
Lilonka - ufff...pięknie zabrałaś się za listę, uwzględniając nawet moje przepuszczenie Bojki. Jestem pełna uznania za skupienie! I gratuluję, przede wszystkim, "3" na suwaczku:tak:. Już nam "4" się raczej nie pojawi (chyba że zapominy po porodzie wyłączyć:-)).

Ja zdecydowanie chcę rodzić w kwietniu po świętach. To będzie chyba 39 tydzień. Lekarz patrzy na mnie dziwnie, ale podobno jak się w coś wierzy to tak jest, więc a co!
Ja łapię jakieś chandry małe, ale chyba bardziej w związku z pogodą i ciśnieniem niż hormonami. Albo w związku ze spadającą formą...
No i Madmax...to czekanie jest jak siedzenie na bombie.
Dziewczyny, szczególnie te z pierwszej trójki, dajcie proszę koniecznie którejś z nas nr telefonów! Wybierzcie sobie kogoś, żebyśmy miały wieści, bo ich brak jest mocno doskwierający...
 
Miss- u mnie będą chłopaczki :) imiona jak na razie to Mikołaj i Mateusz zobaczymy czy nam sie nie zmieni choć ja juz sie do tych przyzwyczaiłam:-D. To u Beatki będą dwie dziewczynki:) Podziwiam cię że masz takie zacięcie żeby dotrwać aż do 39 tyg trzymam za ten kciuki za spełnienie tego cudu :) ja będę szczęśliwa jak dotrwamy w trojpaku do 36 tyg.

Tigla- a ty już wiesz ile wcześniej będą chcieli wyciągać twoje dzieciaczki?
 
Maggi - przepraszam,faktycznie pomieszalam dwa posty...ale już przywyklam do takich pomyłek:/. Emek nazywa to"wpływem złych hormonów";). Czyli my możemy zakładać drużynę piłkarska!
 
Miss-nic nie szkodzi hihi ja z moim mózgiem ostatnio też nie najlepiej się dogaduje:) zauważyłam że nie pamiętam co kto pisał czy mówił :confused: dlatego mało się tu udzielam bo ciężko mi się skupić i napisać coś sensownego;) a to ponoć w ciąży postępujące zjawisko hihi już się boję co będzie później...
Drużyna piłkarska to dobre określenie:) mam takich małych piłkarzy w brzuchu na razie trenują przepychanki i wypinanie tyłeczków:)niedługo dojadą kopniaki oj czuję że będzie ciekawie z nimi hihi ale cieszę się niezmiernie i doczekać się ich już nie mogę:) A wy dziewczynki już tak blisko jesteście do poznania na żywo waszych skarbów aj jak zazdroszczę:D:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry