Tigla - trzymam kciuki za szynkę &&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Oszczędzaj się i nie fikaj za bardzo

))
Miss- świetnie, że masz dobre wyniki

) jak dzieciaczki ruchliwe to dobrze

)
Bojka - ja też trochę traumę mam z dzieciństwa właśnie związaną z domięśniowymi zastrzykami w pośladek. Ciągle mam stres, że przypadkowo napnę mięsień i złamie się igła albo coś

A ogólnie nie jestem w ogóle wrażliwa na dożylne czy inne zabiegi medyczne. Dasz radę, pomyśl że to chwila i robisz to dla dzieci

)
Iilonka - leż spokojnie

nie dziwię się, że Cię nosi, bo ja też miałam taki okres, że prawie nie oszalałam siedząc w domu

Trzymam kciuki za szynkę
Co do wielkości brzuszka- mój ma 104 cm czyli 34 na plusie. I nawet ostatnio trochę zaczęłam się martwić bo wydaje mi się, że przestał rosnąć. Ale z drugiej strony mam czas - jeszcze urośnie, a lepiej żeby za szybko się nie rozciągał to może rozstępy będą mniejsze
Wieści od
Hakimy i Gienka - rewelacja

)) cieszę się, że maluchy takie spokojne i wcale nie jest tak ciężko być bliźniakową mamą

))
Hakima - dzieciaczki piękne

)) Gratuluję

)))
Gloriane - gratuluję wyników badań

)))
Margaret - do 26 tyg to już w sumie tylko dwa zostały

) Trzymaj się mocno! Dasz radę

)
Anika - trzymam kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& Jesteś na końcówce, więc w zasadzie już bezpiecznie

) W szpitalu na pewno będziesz miała dobrą opiekę i w razie czego będą mogli reagować. Trzymaj się!!
U mnie ostatnio trochę stresów, bo Emek ma zmiany w pracy i trochę firma zachowuje się nie fair w stosunku do pracowników. Atmosfera nieciekawa no i wiadomo, że powodów do radości nie ma :/
Poza tym rodzice byli w weekend

to akurat przyjemne. Samopoczucie niezłe w zasadzie - nie mogę się już doczekać kolejnej wizyty u gina i w ogóle chciałabym, żeby już chociaż kwiecień był
