reklama

Ciąża bliźniacza

sade- na 100% jesli brac obietnice rzadu na powaznie, bo znowu czasami dochodza jakies glosy mowiace ze jeszcze nikt tej ustawy nie podpisal, a od podpisania do uprawomocnienia sie ustawy mija troche czasu, tak wiec pewne bedziemy jak nam ksiegowa wyliczy do kiedy mamy urlopy :baffled: my i tak mamy zapas, bo wedlug starych przepisow calego macierzynskiego razem z dodatkowymi tygodniami mamy, gdybysmy urodzily dzisiaj, do 18 listopada. jeszcze oczywiscie nalezy doliczyc urlop wypoczynkowy, to juz zalezy ile tego urlopu masz. wiec nawet jak sie beda bujac z podpisaniem to powinnysmy sie zmiescic 'normalnie'.
a propos, czy ktoras z was slyszala czy cos sie dzieje w tej kwestii? mamy jakies ksiegowe lub kadrowe wsrod nas (tigla, to nie ty czasem jestes kadrowa?)
 
reklama
Kretowinko jak na razie jest ustawa o zmianie ustawy z 13.02.2013 Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej / Wsparcie dla rodzin z dziećmi / Nowe rozwiazania prorodzinne / Urlop rodzicielski. Jak oni będą tak sprawnie działać, to może się okazać, że i my się nie załapiemy, bo stawiam, że jak nie uda się wprowadzić zmian od 1.09, to wejdą w życie od 1.01.2014 - czyli trza rodzić ok 22 kwietnia;-) Czyli nie mam wyboru czekamy do 40 tc:-D

Tak naprawdę nie ma co gdybać, jak wprowadzą to będzie i wtedy się poczyta. Mnie to interesuje z innego powodu. Ja mam umowę do dnia porodu i przechodzę do Zus na zasiłek macierzyński - ciekawe czy będzie mi też przysługiwał ten urlop. Ale muszę poczekać na publikację w DZ.U.
 
Iilonka, pewnie, że każda dałaby radę, tak jesteśmy "skonstruowane" ;) plus podzielność uwagi - bezcenny dar, faceci (nie dyskryminując) dawno by sie pogubili :tak:
Jeśli długo czekałaś na spełnienie marzeń, to chuchaj i dmuchaj i zaciskaj nóżki! Ja też trochę czekałam na pierworodnego, więc wiem o co chodzi.


Mona, taki mój los :) nie narzekam, bo wiem, że bywa gorzej. Jakoś sobie radzę i mam nadzięję, że bedzie tak samo jak rodzina się powiększy.
Kłaniam się w pas przed mamami, które mają kilkoro dzieci, wszystko ogarnięte plus znajdują czas dla męża, znajomych i realizację pasji, a nawet pracę zawodową.
Brawo dla Ciebie za "poukładany"dzień! To bardzo ważne dla rozwoju dzieci. Dzielna dziewczyna jesteś. :tak: Poza tym bliźniaki trafiają sie tylko wybranym!


Kretowinko, nie wiedziałam, że filmik się pojawił już na forum, wszystkich postów jeszcze nie zdążyłam doczytać, ale może się przyda :)
Dzięki za "twardziela", ale takie po prostu życie (czyli najlepsze pod słońcem):-)
 
Dziewczyny tyle piszecie że chyba nie dam rady ogarnąć i zapamiętać co kto pisał:) więc wybaczcie. Ja ostatnio latam za kompletowaniem całej wyprawki dla maluchów i chyba za bardzo przesadzam bo czuję że coraz gorzej :( ostatnio posprzątałam cały dom i brzuszek zaczął pobolewać dołem, tak rwąco jak na okres;/ więc troszkę się wystraszyłam nospa i leżenie dwa dni i już jest lepiej. Jutro idę do ginka żeby sprawdził czy tam co się nie dzieje. Chłopaki łobuzują więc z nimi myślę wszystko ok, ale tyle ostatnio pisałyście o tych szynkach że wolę sprawdzić.
Dziewczynki ja dziś odebrałam od przyjaciółki foteliki do auta, przywiozła dla mnie dwa różne kolory do wyboru -ja wybrałam zielony:) więc jeśli któraś by potrzebowała to zapraszam bo foteliki są naprawdę w bardzo dobrym stanie http://allegro.pl/2x-fotelik-maxi-cosi-cabrio-fix-dla-blizniat-wrocl-i3076768499.html :)
 
Ostatnia edycja:
hej :)
dziewczyny naprawdę znaleźć te wózki bliźniacze to jest masakra :baffled: wszędzie mi proponują, że mogą mi zamówić a ja do cholery nie chcę na zamowienie tylko chcę zobaczyć czy w ogóle mi taki wózek pasi! :dry: teraz też jeździłam szukałam, największy sklep jaki znalazłam miał z 50 jak nie wiecej wózków pojedynczych i aż 2 bliźniacze :baffled:
dziewczyny może mi któraś napisać jakie szerokie muszę mieć te gondolki żeby dzieci mi się całą zimę zmieściły?
 
Zenia najlepiej zeby gondola była co najmniej jak w wózku pojedynczym. Generalnie osiągniesz to albo wybierając wózek 1za2 albo tako duo jumper. Inne wózki 1obok2 maja pomniejszone gondole.
 
Hej dziewczyny :-)
Bylam dzis na wizycie. Chlopaki zdrowo rosna. Patrys 500g Fifi 590g wiec calkiem niezle. Szynka z tego co mowil dluga i zamknieta. Dzieci ulozone glowkowo i posladkowo.. Nastraszyl mnie ze w szpitalu przy takim ulozeniu grozi mi sn.. Przy moich hemoroidach i pierworodztwie to jakos tego nie widze.. Ogolnie boje sie. Obym wytrwala jak najdluzej. Gin mowil mi ze u niego najdluzej z blizniakami w domu do 34 tyg wytrzymala, a pozniej szpital i koniec w 37 tyg.
Ja juz zdecydowalam sie na wozio babyactive twinni i teraz czekam na odzew bo na allegro ktos uzywke wystawil ale cos nie odpisuje na maile, a nr tel na aukcji nie podal..
 
reklama
Kochane zapakowane mamy!
Ja od dwóch dni kiepsko sie czuje,wszystko mnie ciągnie,rwie,uciska. W nocy obudził mnie taki bol żebra,ze aż emek zerwał sie na równe nogi. Mam nadzieje,ze tak już nie zostanie do końca...
Co do ustawy to ostatnio rozmawiałam z ZUSem w Warszawie i usłyszałam "ja bym na Pani miejscu nie liczyła na ta ustawę",więc olewam i przyjmuje,ze mam 31+6 tyg macierzyńskiego i urlop. Najwyżej miło sie zaskocze.
Co do tego czy sobie poradzimy-los nas wybrał i jesli tak jest to znaczy,ze inaczej byc nie moze!Bedzie cieżko,ale bedzie tez podwójna radość!Nic nie dzieje sie bez przyczyny!:)
Kto jak nie my?!

I najważniejsze: Anika już w szpitalu,cc jutro o 8.30!!! Także ciocie,zaciskamy kciuki!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry