reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Lilonka - awansujesz na naszego eksperta prawnego;-). Może założymy Ci kącik?

Magaret
- gratulacje!!!! Ja też grzecznie czekam na to 36 na suwaczku...teraz, jak pisała Lionka, będziemy czekać ma relacje z porodówki!!!! Byle były w miarę regularne, bo jeszcze z wrażenia urodzę! Im bliżej do mojej godziny 0 tym bardziej przeżywam Wasze porody!

Anika - już pisałam Ci smsem rano i po porodzie, ale raz jeszcze GRATULUJEMY!!!!!!

Ja dzisiaj pospałam chyba kilka godzin i czuję się jak nowa. Ból kości i żeber pozostał, ale chyba już trochę przywykłam...ale teraz wynalazłam sobie nowy powód do strachu - zastanawiam się czy chłopaki są zdrowe i czy po porodzie będzie z nimi ok...Ja mam coś z głową czy to normalne na tym etapie?:baffled:
 
Ostatnia edycja:
Miss, tak już mamy, że na każdym etapie ciąży coś sobie wymyslimy żeby się zamartwiać. Ja już nawet przestałam z tym walczyć uznając to za efekt rozstroju hormonalnego :baffled: Osiagnęłaś już ładny etap ciąży. I Tobie i Margaret szczerze z seducha (tak w pozytywnym sensie) zazdroszczę. Ja ciągle na etapie zamartwiania się, żeby donosić ciążę przynajmniej do 34 tyg. Chyba wszystkie jakimiś męczenicami zostaniemy :-)

A ja zaprezentuję mój brzuchol z aktualnego etapu ciąży:
bb 29 tc.jpg
Oceńcie czy duży czy mały, bo ja pomału zaczynam czuć się jak słonica :tak:
 
Czesc ciezaroweczki!!
Dawno mnie nie bylo ale chlopaki coraz bardziej wymagajace :-) wczoraj skonczylismy 4 miesiace i sie zastanawiam jak to szybko zlecialo.

Nie nadrobie zaleglosci w czytaniu wiec wybaczcie, zycze wam wszystkich jak najdluzszego pobytu w trojpaku.

Anika - gratuluje serdecznie i witam dzieciaczki na swiecie.
Margaret - gratuluje 36 tygodnia - super wynik
Sade - zdrowka dla dziecka niech szybko zdrowieje bo mama zaraz na porodowce wyladuje
eevlee - brzusio super, nie wyglada wcale na blizniakowy, ty to szczuplutka jestes przynajmniej tak wnioskuje po tyle, ja brzucha nie mialam tez duzego ale mialam "drugi" z tylu. Filipcio mi w 4 litery wlazl i mialam tylek bardziej wypuklu niz kim kardiashan czy jak jej tam :P

Pozdrawiam was serdecznie ja uciekam na spacerek
 
Eevlee - brzuszek, po pierwsze zgrabny, gratulacje:-). Po drugie, jak na ten etap ciąży w sam raz. Ja też miałam mniej więcej taki. A jeszcze Ci urośnie i do słonicy sporo Ci brakuje:tak:. A do 34 tygodnia została Ci chwila, ledwo się obrócisz i już będziesz prawie na porodówce. Ja nie wiem, kiedy to minęło, ledwo relacjonowałam poród Gieńka...a tu już prawie jedną noga w szpitalu. Faktycznie, końcówka mija wolniej, ale jak pomyślę, że za 5 tygodni max to...mam w sobie radość, strach, tęsknotę...mix uczuć lepszy niż w "Modzie na sukces":-)
 
miss- to chyba normalka, ja tez miewam rozne mysli ale je od siebie szybciutko odpycham :-)

eevlee- chudziaku jeden, brzusio sliczny i malutki :-D

lilonko- o skarbnico wiedzy! bez ciebie musialybysmy wertowac internet z kazdym formalnym pytaniem, czesto nie rozumiejac tego co tam napisane. dzieki za skondensowanie i przedstawienie w jadalnej formie tych najwazniejszych dla nas rzeczy :-)

marcikuk- milego dnia na spacerku z chlopakami!
 
Miss Cinname, nie chcę się wypowiadać za "ogół", ale sporo ciężarnych ma lęki o dzieci, albo etapowo albo constans... Ja też ostatnio mam paranoje, że mi się chłopaki "zaplączą" w pępowiny, że przez poród sn będą niedotlenieni, albo czegoś na usg lekarz nie wykrył.... Staram się pozytywnie myśleć i na trzeźwo oceniać ryzyko, ale trudno zapanować nad emocjami i lękami.:no:
Pozostaje nadzieja, a dla wierzących - modlitwa.


Margaret, powodzenia na końcówce, domyślam się Twojej radości! Życzę szczęśliwego i spokojnego rozwiązania, trzymaj się!:-D


Eevlee, brzunio malutki i zgrabniutki, jak piłeczka, pewnie szczupaczek z Ciebie :tak: Do "klubu wielorybów" nie kwalifikujesz się!!
ja za to mam już "orkiestrowy bęben", co mi na kolanach leży....
 
Lilonka dziękuję :-) już myslałam że będzie te 8 tyg. a jak nie to liczyłam na to, że co roku będzie wzrastał o tydzień...przynajmniej tak nasi kochani politycy obiecywali, ale wiadomo jak to z nimi jest....

Eevlee piekny brzusio, bardzo zgrabny :tak:
 
reklama
cześć kobietki

anika- najserdeczniejsze gratulacje, dzieciaczki witajcie na świecie. Dochodz szybko do siebie i wracaj z maluchami do domciu.

marcikuk-zazdroszcze Ci tych spacerków, ja narazie weranduje maluszki ale może w przyszłym miesiącu zaliczymy spacerek(jak w końcu przyjdzie mi wózek:no:)

eevlee-brzuszek masz bardzo zgrabny i wcale nie duży, słoniem na pewno nie jesteś(ani słonicą):-D

Mi dzieciaczki dają trochę popalić więc nie mam za bardzo czasu na komputer ale w miarę możliwości was podczytuje

Pozdrawiam miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry