Miss, ale nas wzięłaś z zaskoczenia!
Gratulacje!!!! Pawełek i Tadzio śliczni, niech się zdrowo rozwijają!
Lilonka, Eevlee, Sade - kciuki &&& za "bliskie spotkania szpitalne"
Margaret, trzymasz nas w napięciu jak niezła powieść! Kciuki za środę i za zdrowiuśkie dziewczynki &&&&
Lilonka, nie wierz w zmowę szynek!

Poczekaj do kwietnia, niech śniegi stopnieją, cieplutko się zrobi, w Święta poużywasz, nie ma co się spieszyć!
Maggi, ja na tej liście dziwnie wysoko się plasuję... W sobotę byłam na wizycie (bez usg) i lekarz wypisał mi papiery do szpit. (na wszelki wypadek), ale powiedział, że mnie ocenia na poród w 40 tyg!!! (koniec kwietnia). Zupełnie nie wiem co o tym myśleć.... Gdyby nie te wszystkie cielesne uciążliwości, to perspektywa wydaje się fajna, ale wtedy chłopaki na pewno będą po 4 kg....

Zobaczymy, co usłyszę w czwartek na usg
