malakurka
Aktywna w BB
Pauli, dasz radę, wytrzymasz to już można u Ciebie w godzinach odliczać. Pomyśl jaki to cud... A przecież problemów było niemało. Ja dziś spałam dobrze do czasu jak wstałam siku czyli o 5 rano, potem już ciągle z boku na bok, aż do czasu jak mój K się zaczął zbierać do pracy, to ja wtedy jak zabita, aż do teraz hehe. Mama przyszła z śniadaniem i mówi no wstawaj nakarm siebie i dzieci....
Ja w piątek kończę 34 tydz a potem jeszcze 2 i będzie dobry czas. Juz jest nieźle
W obwodzie już mam 120cm... Końca nie widać czy jak? wczoraj tak dziewczyny waliły ze myślałam z mężem, że sobie same brzuch otworzą i wyjdą, masakra, ale trzymamy się dzielnie. Czego Wam tez życzę, bo ciężko leżeć gdy na dworze taka piękna pogoda...
Ile kg powinno sie przytyc przy blizniakach?