Ja mam usg robione na każdej wizycie- od połowy ciąży mniej więcej dwiema głowicami. Tylko ja prywatnie chodzę.
Ale moja przyjaciółka z kolei miała robione usg też raptem ze 3 czy 4 razy w ciągu całej ciąży, mimo że też orywatnie chodzi. Na wizytach gin bada ją ręcznie i specjalnym przyrządem bada czy słuchać puls maluszka. Ja osobiście wolę podejście mojego gina, bo w przeciwnym razie zamartwiłabym się, że coś jest nie ok.
Mama290- trzymam za Ciebie mocno kciuki, żebyś dotrzymała jak najdłużej i żeby nie zabierali Cię do szpitala, bo w domku zawsze przyjemniej.
Mnie ostatnio coraz częściej boli podbrzusze jak na okres- nocami głównie. I kłuje bardzo podczas leżenia na boku.
Wczoraj robiłam badania- morfologia mi się znacząco polepszyła, ale zmartwiły mnie ketony w moczu.. chyb któraś z dziewczyn na forum też je miała? Dręczy mnie teraz to i zastanawiam się co to znaczy.. dodam, że ok 24 tc miałam test obciążenia glukozą i wyszedł prawidłowy, później glukoza na czczo też ok.. No a teraz akurat glukozy nie robiłam.
Dobrze, że jutro wizyta u gina, bo i tak już się zamartwiam, że dzieci się za mało ruszają, albo za mało urosły...