reklama

Ciąża bliźniacza

Mama90 ja tez znam trudy ktg. Codziennie mam dwa po 40min minimum, ale u mnie chlopaki juz troche wieksze. Lekarze martwia sie tylko ta nadczynnoscia skurczowa bo fakt co chwile mam skurcze i non stop rozwolnienie.. Oby przetrwac do tego 34 tc chociaz :-)
 
reklama
Mama290 i Palm - współczuję...ale dobrze że pod opieką jesteście - wszystko dla Maluszków - za pół roku nie będziecie już o tym pamiętały. Trzymam kciuki za jak najdłuższe wytrzymanie w trójpakach - każdy dzień w brzusiu jest na wagę złota &&&&
 
hej dziewczynki :)

Eevlee czekam na wieści, mam nadzieję, że wszystko jest ok.

Nie było mnie trochę, bo znów byłam w szpitalu....szyjka mi się rozwierała, ale leżenie i leki pomogły, szyjka zamknięta ale znów się skróciła....jak znów się skróci to znów szpital....tylko na Ligocie i tak nie założą mi szwu....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Mama290, Palam, Bibiana - mocno zaciskamy za Was kciuki. Dla maluchów można znieść wszystko ~ mój rekord to 5 godzin pod ktg jak wylądowałam na porodówce ze skurczami ;-) z resztą po odejściu wód leżałam prawie 4 ;-)

My po wtorkowej wizycie u oediatry bardzo zadowoleni - smerfy ważą po 3100 czyli w 2 tygodnie przybrały 660 i 550 g. I to na moim cycku :-) Ale od 4 dni popołudniami odstawiają cyrk - cały czas chcą cyca. Mimimum 3 godziny przystawiam je na zmianę, ale rekordowo było ponad 5 godzin. Za to w nocy dają pospać - karmienie o 24, 3, 6- pół godzinki i po spfawie. Spacerujemy sobie codziennie i testujemy wózek.

Eevlee - czekam z niecierpliwością na wieści od Ciebie.
 
Palam, Bibiana, Mama - trzymajcie się kobitki jeszcze troszkę w tych trójpaczkach. My trzymamy za was &&&&.
Dziewczynki żadna nie ma kontaktu z Eevlee?? Kurczę długo się nic nie odzywa;/ Kobietki zwłaszcza te najbliżej podium ja apeluję :oo: wybierzcie sobie kogoś z forum kto będzie miał z wami kontakt i poinformuje w razie czego że wszystko z wami ok.
Lilonka- cudnie że dajesz radę karmić swoje smerfy piersią:) bardzo ładnie przybierają na wadze:) czekamy na zdjęcia maluchów jak teraz wyglądają:-D
 
Palam, Bibiana, Mama290 ja również dołączam z kciukami &&&&&&

Eevlee i ja czekam z niecierpliwością na wieści od Ciebie, ale widocznie nie masz jak do nas napisać

Lilonka ale masz głodomorki :-) jakbyś mogła fotkę wstawić to byłoby super, tam miło się ogląda Wasze maluszki dziewczyny
 
Witajcie!

Po pierwsze serdeczne gratulacje dla Novejmamy!!! Cudowne maluchy, słodziaki takie! Pięknie wytrwałaś w tej ciąży. Szacun!

Dziewczyny w szpitalach, trzymam mocno kciukasy, będzie dobrze. Najważniejsze, że jesteście stale pod opieką, więc teraz tylko do przodu:) ale powolutku, bez pośpiechu:)

Pachnąca, kiedy czytałam Twój wpis, miałam wrażenie, że piszesz o mnie:) Jesteśmy w tym samym czasie ciąży i mamy te same problemy. Moje wyniki również wykazały ciała ketonowe w moczu i także męczą mnie te nocne bóle podbrzusza albo takie okresowe skurcze, choć te występują co kilka dni. Morfologia idealna, hemoglobina oszalała i podskoczyła do 13,3! Czekam teraz na Twoje relacje z wizyty. Bo ja ostatnio jestem tak zakręcona, że zapominam zapytać podczas wizyty o wiele ważnych spraw...

Lilonka, dzięki za potwierdzenie w sprawie opolskiej porodówki:) Mam rozumieć, że nie było tak źle. Ja nastawiam się pozytywnie, choć przeraża mnie dochodzenie do siebie po cc... Super, że maluchy karmisz piersią, zazdroszczę, bo sama mam taki plan, tylko różnie z tym bywa w praktyce...

Ostatnio mój ginek stwierdził, że ciąża mi służy i wyniki takie dobre, więc zaproponował 38-39 tc jako finałowe. Zaskoczył mnie, bo spodziewałam się szybszego rozwiązania, ale zobaczymy jak się wszystko potoczy...
A chłopaki rosną jak szalone:) na 31tc 5d miały 1928g i 2119 g z tym, że mniejszy Franio przeskoczył wagowo Jasia, który od początku ciąży przodował:)

Witam nowe podwójne mamuśki:)
 
Lilionka - jak ładnie rosną Twoje Smerfiki :-) i spać dają...ładnie :) Chciałam Cię podpytać - karmisz jednocześnie dwójkę piersią? I czy masz poduszkę do karmienia bliźniąt czy jakoś inaczej sobie radzisz?
 
Wiosanka- rzeczywiście jesteśmy w tym samym dniu :):)
A Twój gin wypowiedział się coś na temat tych ciał ketonowych? U mnie w laboratorium jakoś dziwnie to oznaczyli. Przy pozostałych typu glukoza, białko itp napisane ujemne, w normie, a przy ketonach +++

A Twoje chłopaki rzeczywiście duże! U mnie w 29 tc i 5 dniu miała jedna 1300, a druga 1700.
No i hemoglobiny nie mam aż tak dobrej jak Ty:) raptem 10,2 ale i tak się cieszę, bo 3 tyg temu było 9...
A jak twoja szynka?


Lilonka- bardzo się cieszę, że Twoje dzieciątka dobrze rosną:):)

Bibiana- kciuki za Twoją szyjkę&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
Jestem :) Dziś nawet było całkiem miło w tym moim "ulubionym" szpitalu. I wiem już, że moje dzieciaki to 2 chłopaków :) Jeden leży na dole i ani mysli sie ruszać, ponoc marne szanse by zechciał opuścić swoje miejsce i to on mnie tak gniecie na dole w poprzek, a drugi buszuje po prawej stronie i na górze. Oczywiście dlatego też jest większy od brata i wyprzedza go o około 2 tygodnie w porównaniu do tygodnia ciąży. Na razie wskazanie do cc, a co dalej będzie czas pokarze.
Niestety majówkę spędzę w szpiatalu :/ Czeka na mnie seryjka sterydowa dla dobra płuc chłopaków. Miałyście już tą "przyjemność" jak to wygląda, plisss podzielcie się widzą, bo mam schizy. Idę 30 we wtorek i az 3 dni mam tam być :/ Wrrrrr to będzie mój pierwszy w życiu pobyt w szpitalu, nawet nie wiem jak sie do tego zabrać, co wziąć ze sobą, ogólnie mam stresa :szok: Ale czego się nie zrobi dla dzieci .........
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry