reklama

Ciąża bliźniacza

Gotadora ja się bardzo cieszę, ale jakoś za szybko mi okres ciąży minął, mój mąż też zestresowany bo kazali mi przyjechać na czczo i on myśli, ze od razu będą mnie ciąć, więc musiałam mu wytłumaczyć, że przecież badania muszą mi porobić :-D
 
reklama
Bibiana zazdroszczę tego komfortu ze już wiesz. Będę trzymać kciuki :-)

Ja ciągle czekam. Póki co zero skurczów,nic się nie dzieje. Każdy lekarz mówi mi co innego ale narazie zapowiada się jednak na to zwane leżeć i czekać na akcje :-\
 
Multimam no pewnie, że do poniedziałku będę czekać, myślę, ze jakby chcieli mnie ciachać to najwcześniej wtorek bo wtedy będzie 37t skończony...

Gloriane czyli Ty nadal czekasz na akcje? a jak nic się nie będzie działo to co czwartek lub piątek cc czy też nie?
 
Bibiana, no dziś na obchodzie lekarz powiedział ze im dłużej tym lepiej,więc raczej jednak cc nie planują :-\ 9 dzień w szpitalu dziś mija...a moja cholestaza z która tu przyszłam nie istnieje :-\
 
Jak nie istnieje???? czyli nic o niej nie mówią, badań nie robią??? echhh dlatego dobrze, ze wczoraj na oddział nie trafiłam jednak te parę dni więcej w domu na wagę złota.
A jak Twoje rozwarcie? postępuje coś czy cały czas w miejscu?

Multimama jeszcze tak będzie że wszystkie 3 w poniedziałek się rozpakujemy hihi ale by było :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry