Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Bibiana dziękuje, ale muszę jeszcze liczyć tygodnie :-) był doktor mój i powiedział,że cc będę mieć za dwa tygodnie, w środę lub w czwartek, więc dobrą datę sobie na cel wyznaczyłam :-) więc aby do 9 października
Aaa dziewczyny... czy któraś z Was miała problemy z rozchodzącym się spojeniem łonowym...tzn. taki dyskomfort po dłuższym leżeniu lub przewracaniu się z boku na bok właśnie na wysokości spojenia. Jak to rozchodzę jest ok, ale kurcze bardzo nieprzyjemne uczucie... nawet nie jakiś straszny ból, ale bardzo to nieprzyjemne...ehhh
Gotadora - no pięknie :-) 36 zaliczone. Teraz każdy dzień to bonus. Ale ambicje masz niezłe :-) Mi już w 36+3 przestali podawać leki na podtrzymanie, no i maluchy zaraz się na świat wypchały :-) A niedługo będzie 6 miesięcy od kiedy Kluski odwróciły świat do góry nogami :-) Trzymamy kciuki za Twój ambitny plan ;-)
Lilonka, ja nie mam żadnych leków na podtrzymanie, dostaje tylko magnez, dopegyt, żelazo i folik. Dziękuje za kciuki :-)
muszę dotrwać do planowanego cięcia, bo wtedy wytną mi torbiel, a nie chce aby zrobił to ktoś na nocnym dyżurze. Mam mieć cięcie na dole i najprawdopodobniej krechę z boku do góry, aby się jej pozbyć no i chciałabym aby zrobił to mój dr
Dziewczyny, ja po wizycie. Maluchy zdrowo rosną. Jeden ma 7,84, drugi 7,88. Serduszka bardzo ładnie biją :-) Dowiedziałam się także, że maluchy są dwuowodniowe i jednokosmówkowe. Ogólnie rosnę i rosnę :-) 4 października mam USG prenatalne.
Gotadora - trzymaj się w trójpaku jak najdłużej:-)