reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
właśnie to też zależy od samopoczucia, po nieprzespanych nockach nie dałabyś rady. Ja teraz tak sobie mówie ze chciałabym sn, a okaże się że też w ostateczności będę chciała cc.

Idę spać, całą noc prawie nie spałam, mam problemy z spaniem w nocy. przeważnie do 3 00 nie śpię :-(. Jeszcze musiałam wstać o 700 do lekarza. Miałam mały wypadek w autobusie (blee). potem u lekarza (blee) miałam mieć próbę glukozy no i nie zrobiłam bo się źle czułam. JAk mam gdzieś naczczo jechać to mam takie przygody, gdzie już raczej nie powinno mnie to męczyć:-(. No i odpuścili mi tej glukozy, raz już miałam robioną więc starczy. mam niski cukier.
 
Witajcie dziewczyny, troche mnie nie bylo, ale poprostu brak mi sil na cokolwiek- cale szczescie w sobote bylam ostatni dzien w pracy i teraz ''wolne'' az do powitania chlopcow :)
Kasiamama- gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!! Twoje coreczki sa przeslodkie :)
Justynia- powodzenia, napewno wszystko pojdzie dobrze.

Ja nastawialam sie na porod sn, ale po ostatnim usg okazalo sie , ze oboje chlopcy sa glowkami do gory i niby male szanse, ze sie odwroca, ale dowiem sie wszytskiego 27. bo wtedy mam kolejne usg i ustalenie terminu porodu.

Mam nadzieje, ze uda mi sie przynajmniej trosze pisac teraz czesciej:)
 
reklama
Jaka cisza wszyscy wyczekują na wieści od Justynia.
Aneszka jestem pod wrażeniem że tak długo pracowałaś. Ja poszłam na L4 m-c temu. Bardzo ciężko było mi zrezygnować z pracy ale przynajmniej spokojnie przygotowałam sobie dom do przyjścia na świat maluszków. Swoją drogą jakieś dziwne mam przeczucia.....
Dzisiaj boli mnie dziwnie krocze zastanawiam się czy powinnam się martwić czy to normalne
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry