Keeplovin - witaj wsrod nas

mam nadzieje ze Ci sie tu spodoba i bedziesz tu czesto zagladac.
No widze dziewczyny ze sie rozpisalyscie, nadrobilam strony i widac ze dzieje sie sporo
Emilek- pogadaj z lekarzem o tych skokach, na pewno lepiej zasiegnac fachowej porady. Na pewno nie jest Ci lekko z ta dieta i wspolczuje. Ja bez slodyczy to jak bez nogi. Musze miec cos w zasiegu reki
Julianna- masz racje z tym szpitalem, to moj wybor. Tylko ze ja nie znam szpitala w ktorym pracuje moj lekarz dlatego trudno mi ocenic prace i obsluge szpitala. Pewne jest to ze jak mam lezec powiedzmy tydzien w szpitalu na obserwacji a pozniej bym mogla w domu to niech mnie kladzie gdzie chce, ale jesli ( oby nie) bede musiala lezec do konca ciazy w szpitalu to wole lezec w pewnym szpitalu czyli tam gdzie chce rodzic.
Milla- zawsze pierwszy krok w zyciu dziecka jest dla rodzica ciezki. Nawet gorzej to przezywaja niz dzieci ( tak jak Justynia miala ze swoja corka). Na pewno Twoj synek bedzie dzielny i pokaze mamie jaki jest madry
Paulineczka- super ze sesja za Toba, teraz pora skupic sie na sobie i maluszkach
Katherine- moze nie ma zadnego zagrozenia dla Twoich dzieci skoro nie umawiali Cie na zaden termin. Widocznie dzieciom jest wygodniej w brzuszku - chociaz ciezar niesamowity. Trzymam kciuki za bezpieczne przywitanie maluszkow
Misiarska- co do zlego stanu zdrowia ( czyt. Katar, gardlo) nie jestes sama. Tez ledwo zyje, a katar to jakies przeklenstwo. Trzymaj sie cieplutko!
Milla- gratuluje swietnych wynikow. Szyjka 4 cm! Tylko pozazdroscic

dasz rade
