Agniecha777
Zaangażowana w BB
emilek trzymam kciuki zebys troche jeszcze wytrzymala i dzieciatka posiedzialy w brzuszku.
perelkabardzo ci wspolczuje i moge sobie wyobrazic jak sie teraz boisz o maluszki. Napewno tym razem z dobrym lekarzem i pozytywnym nastawieniem sie wam uda. Trzymam za was kciuki.
Ja po tych 2 strasznych tygodniach troche juz doszlam do siebie. W czwartek mialam usg i dzieciaczki waza juz fajnie. Emilia 1760 a Fabian 1840. Za tydzien kolejne usg.
perelkabardzo ci wspolczuje i moge sobie wyobrazic jak sie teraz boisz o maluszki. Napewno tym razem z dobrym lekarzem i pozytywnym nastawieniem sie wam uda. Trzymam za was kciuki.
Ja po tych 2 strasznych tygodniach troche juz doszlam do siebie. W czwartek mialam usg i dzieciaczki waza juz fajnie. Emilia 1760 a Fabian 1840. Za tydzien kolejne usg.

. A tak poważnie to mam nadzieje ze dotrwasz do terminu i dzieciaki zrezygnuja z wychodzenia już teraz trzymam kciuki.