reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Justa szyjka póki zamknięta to dobrze. Gorzej jak się otworzy - jak nie jesteś pewna co się dzieje to lepiej lecieć do lekarza/szpitala. Trzymam kciuki żeby wszytko było dobrze!!!
 
Ja się boję ze przez noszenia młodego i normalne funkcjonowanie w domu sama doprowadzenie do przedwczesnego porodu.... :hmm:
A co do dzieci i pomocy - to teściów mam ponad 40 km dalej i nieetyczne nie bardzo mogę liczyć na pomoc -teściowa juz od 70 i nie daje sobie z dziecmi rady, a mama - ponad 100 km dalej i opiekuje się dziećmi brata bo od roku na emeryturze. Wiec jestem sama - i faktem pojawienia się dwójki na raz totalnie przerażona - młody ma teraz 20 miesięcy
 
Dobrze ze sa madrzejsze forumkowiczki od lekarzy :D pozdrawiam

No wiem ze sie wymądrzam ale ja przez cukrzyce w ciazy przeszlam i kazdy lekarz mnie bardzo pilnował, wiec dziele sie opiniami. Wiecie jak jest - czasami lepiej dmuchac na zimne.

Ja tez mialam schizy ad porodu przedwcesnego dlatego lekarzy sluchalam i sie stosowalam do kazdych zalecen. A te zawsze byly czy to u gina prowadzacego czy w szpitalu na patologii (trafilam tam 3x) -zero slodyczy, minimum weglowodanow i scisla dieta. Kto wie, moze gdybym troche bardziej lajtowo do tego podszesla albo miala mniej surowego lekarza to bym do 37tc nie dotrwala.
 
reklama
Gratuluję Ania. Widać, że silne :-) niedługo będą łobuzować w domu :-) ja wizytę mam dopiero za tydzień oby wszystko było ok. Boję się bo jestem cały czas na wysokich obrotach. Później chyba mąż będzie musiał brać wolne na zmianę z moją mamą bo przy małej łobuzicy w domu za długo sama sobie nie poradzę. Maluszki są można powiedzieć teraz najważniejsze. Dla nich każdy tydzień w brzusiu się liczy. Będzie dobrze dziewczynki damy wszystkie rade !
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry