reklama

Ciąża bliźniacza

Ja już po usg i badaniach.
W miarę w normie wyniki w moczu coś tam tylko nie grało a usg mnie troszkę zaskoczyło bo w ciągu 10 dni chłopaki sporo urosły :-) już mają po 700g jeden dalej leży w poprzek a drugi się przekręcił pupą do dołu.
 
reklama
Ja też leżę w szpitalu. Nie mogłam dodzwonić się do mojej lekarki, a te bóle nie dawały mi spokoju, więc się spakowałam i do szpitala. Szyjka w porządku ma 3,43 cm, a bałam się głównie tego, żeby się nie skróciła. Czuje czasem jeszcze napinanie brzucha, ale zauważyłam, że brzuch się spina w momencie ruchów maluchów wiec może to wina tego, że się rozpychaja. Dali mi zastrzyk rozkurczowy i kroplowke z magnezem. Leżę spokojnie i już klucia dołem brzucha nie czuje. Wiec chyba u mnie na szczęście fałszywy alarm. Zobaczymy jakie wyniki, ale pewnie będzie wszystko dobrze.3 majcie się drogie koleżanki. Jestem z Wami myślami :-)
 
U mnie w miarę ok, skurcze są rzadziej. Wczoraj odłączyli mi już kroplowke i w końcu mogę wstawać. Podają tylko tabletki, zwiększyli dawkę luteiny. Żadnych badań nie robią. Wieczór i noc ciężka niunia mi tak uciskała na coś że nie mogłam spać i do tego ból pleców. Może w poniedziałek dowiem się co dalej.
Trzymajcie się dziewuszki w tych szpitalach i poza. Żebyśmy wszystkie dotrwały jak najdłużej ☺
---------
33 tc
 
Ale się porobiło. Dziewczyny wracać do domu i więcej odpoczywać!

Ja wczoraj lekko przegielam z porzadkami i cala noc mi się brzuch stawiał ale nospa pomogła - dziś za to leżę plackiem i nic nie robie ;)

Justa to dobrze ze jest lepiej może jeszcze jakiś czas wytrzymacie w trojpaku ;)
 
reklama
U minie jest gorzej szyjki już nie ma, rozwarcie na 1 cm. Jestem na pompie z fenoterolem, Celestron na placka, antybiotyk, relenium i czekam co się będzie działo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry