mamablizniaczek
Aktywna w BB
agnieszka butelki tt te małe 150 ml na poczatek wystarcza. Mi sie wydawaly male ale starczyły na dlugo, dlugo.Dopiero gdzies po pol roku (albo i pozniej) zmienilismy na 260 i uzywamy ich do dzisaj
. Co jakis czas zmieniam smoczki (na poczatku ze wzgledu na dziurke, sa rozne rozmiary, a teraz co jakis czas kupuje 3 bo smoczki sie zuzywaja). Co do ilosci butelek to tez nie ma co przesadzac. Ja mialam 2 tomee tippee 150 ml do mleka, dwie tommee tippe 260 ml do trzymania odciagnetege mleka i 2 lovi do wody/herbatek (lovi były w paczkach ze szpitala) i bylo w sam raz. Zawsze myłam butelki na biezaco. Z TT polecam też nakretki do butelek oraz takie male pojemniczki na mleko w proszku (wchodzi ok 6 miarek)
2ania waga ktora podaja lekarze jest orientacyjna (i to bardzo bym rzekała). Moje zawsze na badaniach wazyly identycznie, kilka dni przed porodem miał wazyc po ok 2200 kazda a w rzeczywistosci 2080 i 3030. wiec roznica była spora i nikt jej nie zauwazył
2ania waga ktora podaja lekarze jest orientacyjna (i to bardzo bym rzekała). Moje zawsze na badaniach wazyly identycznie, kilka dni przed porodem miał wazyc po ok 2200 kazda a w rzeczywistosci 2080 i 3030. wiec roznica była spora i nikt jej nie zauwazył
Tzn,latem -krotko,wiec jesli jest mozliwosc to ja bym pozyczyla na ten miesiac lub dwa /jesli rodzicie w miesiacach letnich/...
Dla mnie nie do przyjecia,zeby sie tak pomylic,poniewaz na TTTs wskazuje wiele innych czynnikow,a nie tylko roznica w wadze!Tak,ze wspolczuje tego stresu
Moje dziewczynki na ppocztku yez roznily sie waga-jakies 300 gram.Przy urodzeniu juz tylko 60 gr roznicy :-)
. Mialy słuzyc tylko do spania ale z czasem okazlay sie lekiem na całe zło. Jedna córka sie od smoka uzalezniła na maxa i cały czas lazila ze smokiem. dlatego tez 3 tyg temu pozbylismy sie ich, ot tak, nagle i jest ok. Jedyny minus to taki, ze ze smoczkami zsypiały w 10-15 minut a teraz usypianie trwa nawet do 40