Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
@*Dorota* ,to prawdopodobnie normalne. Ale sprawdzić nigdy nie zaszkodzi. Daj znać po wizycie.
@*Dorota* to wtedy fajnie, że nic się nie dzieje złego.Ja miałam teraz jakoś na ostatniej wizycie chyba też 3,3mm ale powiedział, że jak na ciążę blizniacza to jest bardzo dobrze. No ale jestem trochę dalej niż Ty.
![]()
Hej!@zuzik85 a jak u Was? Zagladasz tu czasem?
Hej!
Zaglądam
Niestety mnie dodatkowe ręce nie wyrosły, albo ja jakaś nierozgarnieta jestem...
My walczymy z anemia wczesniacza. Mamy za sobą pobyt w szpitalu, masę badan wykluczających chorobę szpiku, sferocytoze i inne. Po szpitalu Alunia nie schodzi z rąk, a jak ją odkładam to płacze. Synek bardzo grzeczny, ale mam wyrzuty, że poświęcam mu mniej czasu.
Dzieci pięknie się uśmiechają, wodzą wzrokiem za zabawką. Przybierają na wadze.
Ale czasu mam jakoś mało, obiad gotuję wieczorem, zeby na drugi dzień bylo co dac starszemu synkowi...
Dzieci nie jedzą o tej samej porze, jak jedno kończy, to za chwilę drugie zaczyna...
Jedynie co, to noce w miarę przysypiaja. Jedzą po 2 razy, czyli wstaje 4 razy.
Dziewczynka do tego ma kolki, codziennie płacz po 1.5 godziny... nie pomaga nic, ani krople, ani masaże, ani suszarka. NIC.
O i tak...
Trzymajcie się ciepło! :*
oby z czasem bylo latwiej Ojej niewesolo masz. Trzymam za Was kciuki zeby kolki minęły, zeby maluchy się zdrowo chowaly i zebys miala troche spokoju.Hej!
Zaglądam
Niestety mnie dodatkowe ręce nie wyrosły, albo ja jakaś nierozgarnieta jestem...
My walczymy z anemia wczesniacza. Mamy za sobą pobyt w szpitalu, masę badan wykluczających chorobę szpiku, sferocytoze i inne. Po szpitalu Alunia nie schodzi z rąk, a jak ją odkładam to płacze. Synek bardzo grzeczny, ale mam wyrzuty, że poświęcam mu mniej czasu.
Dzieci pięknie się uśmiechają, wodzą wzrokiem za zabawką. Przybierają na wadze.
Ale czasu mam jakoś mało, obiad gotuję wieczorem, zeby na drugi dzień bylo co dac starszemu synkowi...
Dzieci nie jedzą o tej samej porze, jak jedno kończy, to za chwilę drugie zaczyna...
Jedynie co, to noce w miarę przysypiaja. Jedzą po 2 razy, czyli wstaje 4 razy.
Dziewczynka do tego ma kolki, codziennie płacz po 1.5 godziny... nie pomaga nic, ani krople, ani masaże, ani suszarka. NIC.
O i tak...
Trzymajcie się ciepło! :*