reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
Hej czy Wasze dzieciaczki mają czkawkę? Podobno jest to normalne i nie zapowiada niczego złego, ale moje mają każde z nich po 4-6 razy dziennie czkawkę, a nawet dziewczynka, która jest na dole ma częściej. Nie jest to jakoś uzależnione od tego co zjem lub wypiję, poprostu mają tak często, że zaczynam się martwić.
 
Dziewczyny w brzuchu miały baardzo często czkawki i im tak zostało [emoji28]
Hej czy Wasze dzieciaczki mają czkawkę? Podobno jest to normalne i nie zapowiada niczego złego, ale moje mają każde z nich po 4-6 razy dziennie czkawkę, a nawet dziewczynka, która jest na dole ma częściej. Nie jest to jakoś uzależnione od tego co zjem lub wypiję, poprostu mają tak często, że zaczynam się martwić.
 
No u mnie wśród znajomych same zachorowania. Tak jak wcześniej nikogo nie znałam kto choruje lub chorował tak teraz jakiś wysyp🙊 strach się bać naprawdę. Ja mam przyjęcie do szpitala na 14.11 modlę się tylko żeby do tego czasu dziewczyny grzecznie w brzuszku siedzialy 😊
 
Część Dziewczyny:-) postanowiłam się ujawnić;-) czytam Was od jakiegoś czasu. Jestem w 37+4 ciąży bliźniaczej 2o2k. W brzuchu rozpycha mi się parka: Hania i Grześ. Ciąża bez większych problemów, tylko cukrzyca mi się przypałętała i biorę insulinę:-/ Termin mam na 20.11, ale mam skierowanie do szpitala na 13.11 jeżeli samo się nie zacznie, to muszę się zgłosić. Marzy mi się poród SN, ale zobaczymy co będzie, zdam się na lekarzy.
 
Hej czy Wasze dzieciaczki mają czkawkę? Podobno jest to normalne i nie zapowiada niczego złego, ale moje mają każde z nich po 4-6 razy dziennie czkawkę, a nawet dziewczynka, która jest na dole ma częściej. Nie jest to jakoś uzależnione od tego co zjem lub wypiję, poprostu mają tak często, że zaczynam się martwić.
Moje maluchy często mają czkawkę, Lekarz mi mówił, że one łykają wody płodowe i w ten sposób ćwiczą płuca do przyszłego oddychania, także bez obaw:-)
 
reklama
Część Dziewczyny:-) postanowiłam się ujawnić;-) czytam Was od jakiegoś czasu. Jestem w 37+4 ciąży bliźniaczej 2o2k. W brzuchu rozpycha mi się parka: Hania i Grześ. Ciąża bez większych problemów, tylko cukrzyca mi się przypałętała i biorę insulinę:-/ Termin mam na 20.11, ale mam skierowanie do szpitala na 13.11 jeżeli samo się nie zacznie, to muszę się zgłosić. Marzy mi się poród SN, ale zobaczymy co będzie, zdam się na lekarzy.
Hej jak to jest Twoj drugi poród to jest szansa na naturalny. Zależy tez od ułożenia dzieci, wystarczy, że pierwszy w przypadku ciąży drugiej będzie dupką w dół to możesz urodzić SN, ale w moim przypadku ja nie chce ryzykować. Poprzeczne ułożenie jest przeciwskazaniem do SN.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry