Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witam dziewczyny:-)
Dawno nic nie pisałam bo miałam małe problemy z moją córcią Olą, która straciła chęci na chodzenie do przedszkola, ale mam nadzieję, że już wszystko jest na dobrej drodze i dalej będzie ok.
Muszę się pochwalić, że wczoraj byłam u mojego gin i póki co wszystko w jak najlepszym porządeczku. Szyjka trzyma mocno i się nie skraca, płynu owodniowego wystarczająco o co właśnie się bałam bo ostatnio często miałam mokre wkładki i czułam jakby coś ze mnie leciało ale lekarz mnie uspokoił i powiedział, że wszystko jest ok. Maluszki bardzo duże, wg pomiarów z USG SĄ O 3 tyg do przodu, usg pokazuje 29 tydz ciąży. Wiem, że te pomiary nie są do końca wiarygodne ale cieszę się, że ładnie rosną.
Wszystkim rozpakowanym mamusią życzę dużo cierpliwości i przespanych nocy a no kolki i bolące brzuszki bardzo dobre i sprawdzone są niemieckie kropelki "SAB SIMPLEX".
Jeszcze raz pozdrawiam wszystkie trójpaczki, pa
Justelka-jutro już szpital?będziesz miała neta?boże jak ten czas zleciał...trzymam kciuki żeby wszystko poszło gładko i bezboleśnie.no ale jeszcze całyyy tydzień przed Tobą
kasik-to pięknie bobasy rosną,skoro są o 3 tygodnie za duże
rainmanka-fajnie jak ktoś o Tobie pamięta,co nie?zwłaszcza obcy,o mnie to prawie wszyscy znajomi zapomnieli...smutne to w sumie.
no i tak na mnie ten termin podziałał,że znowu mam skurcze,na razie tabletki pomagaja,ale przed chwila miałam taki że aż mi sie ciemno zrobiło.
i w dodatku tak sie z mężem dzis pokłóciłam,że powiedział ze sie wyprowadza.ja taki spokojny człowiek,a takie emocje potrafię wzbudzic.hmmmm.czasem sie zastanawiam kto tu jest w ciąży...
Kasik, (swoja drogą moja imienniczko ) że wszystko z szyjką dobrze i fajnie że maluchy duże Moje według pomiarów są ok 1,5 tyg młodsze, ale za to prawie że równe ze sobą co mnie cieszy.
Ayla Ty się nie stresuj bo skurczy Ci teraz nie potrzeba. Termin masz ustalony więc sie nie wyrywaj a poważnie to odpocznij sobie i oby skurcze sie nie powtórzyły.
A podobno faceci też bywają w ciąży razem ze swoimi partnerkami.... co czasem chyba gorzej przechodzą niż my
Ja już jestem po wizycie u lekarza. Wszystko trzyma mocno, zadnych oznak porodu :-) a następan wizyta za dwa tygodnie tzn. 12 października kurcze ciekawe kto bedzie za mnie ten brzuch nosił Dzieci mają po 2800g Lekarz jest w szoku ze to juz moja trzecia ciąza, ja cały czas latam, zero odpoczynku i wszystko tak ładnie trzyma :-) Kurcze jestem baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo szczęśliwa :-):-):-):-)
Justella trzmaj się. Powodzenia życze i szczęsliwego rozwiązania, jakbyśmy juz nie maiały kontaktu.
matka-polka to rewelacja!!to Ty nic tylko rodzic powinnas,skoro ciąża (i to jeszcze bliźniacza)tak Ci służywaga dzieciaków tez słuszna,razem 5600-no niezły tobołek dźwigasz
hej dziewczyny
wlasnie wrocilam od lekarza jakas godz temu.maluchy juz prawie nie przytyły od poprzedniego usg,ktore mialam tydz.temu.oznacza to ze moje łozysko juz nie wystarcza(ja mam jednokosmowkowa).w takim przypadku napewno nie ma juz na co czekac.na razie cc mam 8.10 tak jak było planowane.lekarz nie wyklucza jednak ze moze byc wczesniej.jutro mam ktg w szpitalu i zdecyduje,moge nawet pojsc do domu jeszcze gdyby wyszlo ok i znowu na ktg za dwa dni az mnie zostawi i potnie.ehh to juz tak niedługo.2200g to nie taka mala waga maluszkow,wiec sie nie stresuje. matko-polko Ty pieknie sie trzymasz,oby tak dalej,ja jak widzisz lada chwila bede sie rozpakowywac.maluszki beda juz rosły po drugiej stronie brzuszka.dla nich to juz lepiej)Tobie tez zycze szczesliwego rozwiazania.
lenna co u Ciebie,odezwij sie
dziewczynki bede miala net w szpitalu to luzik
to trzymam kciuki justelka.skoro nie przybieraja na wadze,to pewnie ,że lepiej rozwiazac i niech ssaja mleko ssakii tak ładnie
wytrzymałas z jednym łożyskiem dla dwójki!no i 2200 to przeciez fajna waga.trzymaj sie i póki bedziesz mogła zdawaj relacje na żywo!
Witam.
Ale miałam noc.. brrr.
Wczoraj troche z nosa poszła mi krew (podobno w ciąży się zdarza-mi zdarzyło się pierwszy raz w ciąży i w życiu) i potem zaczęła mnie troszke bolec głowa. W nocy wstawałam często a jak wstałam po 2 to głowa mnie bolała już konkretnie.
Przez całą ciąże nie brałam nic przeciwbólowego a dziś w nocy mówię sobie że nie wytrzymam i wezme paracetamol bo to podobno moge. Idę więc po tą tabletke a tam pudełko puste........ więc przeszło 2 godziny leżałam z okladem na głowe i w końcu zmęczona tym leżeniem i bólem zasnełam budząc się o 7.
M-P, to mamy wizytę w tym samym dniu czyli 12.10.
Już Ci pisałam że jestem pełna podziwu Twojej osoby, cieszę się ze u lekarza wszystko dobrze .. twarda kobitka z Ciebie i spory ciężarek nosisz.
Justella ładna waga maluszków i faktycznie jak nie przybierają na wadze to tak jak pisze Ayla lepiej niech rosną na zewnątrz
oczywiście w miarę mozliwości czekamy na relacje.
Lenka nam się coś nie odzywa, a dziś mi się śniła że wychodziła ze szpitala w trójpaczku.
rainmanka ciekawa jestem czy do tego 12.10 dotrwam A to że twarda baba ze mnie to szczerze powiedziawszy nie mam wyjscia. Mama w domu już dwóch synów i ktoś ich musi obrobic a że nie ma chętnych do pomocy to muszę by samo wystrczalna Tylko zostaje mi dziękowac BOGU ze daje mi siły na to wszystko Zaraz zmykam sprzatac korytarz bo mój mąż właśnie skończył malowanie, wiec musze tam troszke ogarnąc
Justella trzymam kciuki, ja też uważam że lepiej jak chłopaki bedą po drugiej stronie brzuszka rosnąc dalej Lekarze wiedza co robią