reklama

Ciąża bliźniacza

dziewczyny znacie jakiś magiczny sposób na katar? dopadł mnie wczoraj i już nie mogę oddychać ustami:(
coś kiedyś czytałam o inhalacjach z majeranku ale nie wiem jak to się robi:(
jak macie jakieś metody dajcie znać, będę wdzięczna:)

Karola79 - gratuluję parki:), co do wymiotów to już chyba końcówka może są spowodowane przeziębieniem? trzymaj się cieplutko



ptencer - jak brzuszek boli jeszcze koło pępka? wiesz już jakiej płci będziesz mieć bobasy?

morgenrood - mi na burzę hormonów pomagają komedię, choć ostatnio na jednej spłakałam się jak bóbr i do tej pory nie wiem dlaczego, najbardziej przerażony był mój M który nie wiedział co się dzieje

#rabbit# - współczuję przeziębienia, wiem jak człowiek może się podle czuć:(


ja osobicie robilam, ale nie namawiam oczywiscie. jak bylam w pierwszej ciazy to miske z wrzatkiem, 2-3 lyzki amolu do wody , przykryc sie recznikiem, zamknac oczy bo piecze i wdyyyyyyychac. ulga jak nic-bynajmiej dla mnie :-D
 
reklama
karola1221-> polecam inhalacje, dzialaj cuda. Co do plci, to na 100% jeszcze nie wiem, wizyte mam za 13 dni, wiec pewnie bedzie wiadomo. Wstepnie lekarz obstawial parke, ale to bylo jeszcze duzo za wczesnie moim zdaniem na takie prognozy.
Co do boli, to na szczescie przeszlo i mam nadzieje, ze nie wroci:-)
 
widze,ze wszystkie chore ,co!?To dołaczam do Waszej grupy, tylko ja chyba mam oskrzela albo zatoku, bo mi cieknie , wydmucham i mam spokoj.Znaczy bez zapchanego nosa.
Ale potwierdzam inhalacje:)Ja jeszcze mialam swieczke gdzie sie wlewa zapach ,to zamiast zapachu to mieta i przetykalo:)
Zdrowka
 
no to i ja sie poskarze....... caly dzien leze w lozku, jestem strasznie oslabiona, temperatura ciala 34,8 a po zupce (zawsze mi tu mowia jak sie czujesz slabo zjedz slona zupke) 35,8. Nie mam sily podniesc rak do gory.... glowa mi peka....
 
przeziębienie cd...blleee...oprócz tego ten upał mnie dzisiaj wykończył...i jeszcze coś brzuszek ciągnie...:/

ale jadna z pozytywnych spraw to to że byłam dzisiaj oglądać Jane Twin Two...i miło się rozczarowałam...matrixy duuuże naprawdę muszą być wygodne dla dzieciaków...do tego wózeczek zwrotny i leciutki w miejscu można zawrócić...spacerówka też bardzo fajna...wiadomo że mało miejsca ma dzieciak z tyłu ale coś za coś....
 
makabra chorowac przy takiej pogodzie, ja juz mam dosc...i ten brak siły a tu 2latek, którego wszedzie pełno. Na dodatek mój mąz niedługo wyjezdza na 4 dni-niezły kanał, co?
 
reklama
to ja jeszcze dokladam dyskopatie:( znów sie cos przekreciło w plecach i boli jak cholera, pozostaje lezenie z zatkanym nosem, a za oknem dzieciaki na rowerach, pełnia zycia a ja....? no coz nikt nie mówił ze łatwo bedzie

z pozytywu maluchy waza ponad 1kg kopia cały czas i 2 główki na dole:)
na przeziebienie mam przepisane - do 1g wit C, krople z sola morska do nosa, krople homeopatyczne heel, syrop *spam*, gardło - isla i tworzy sie piekny zestaw leków + te co biore jeszcze a ciaza to nie choroba.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry