a ja dziewczynki czekam do 34tc tj do drugiej polowy sierpnia, wtedy juz bede w szpitalu, dzieciaczki na tyle duze ze w razie czego ( odpukac) bede cieta, tak jestem umowiona z lekarzem, poki co czekam do nastepnego tygodnia zeby mi podali sterydy na plucka, wie moze ktoras ile od podania tych zastrzykow rozwiaja sie pluca dzieci? taki mamy plan i mam nadzieje ze sie go uda zrealizowac bo poki co to mi sie skraca szyjka.........
my juz jestesmy po zakupach "wyprawkowo-szpitalnych", dla mnie do szpitala juz wszystko kupione a dla maluszkow jeszcze tylko kilka drobiazgow w aptece do kupienia np gaziki, cos na pepek itp.mielismy juz przemeblowanie w domku, teraz trzeba tylko wszystko poukladac w szafach, wyprac posciel, pieluszki, reczniki, ubranka policzyc wyprasowac i ewentualnie dokupic pare ciuszkow
, chcialabym to zrobic w przyszlym tgodniu, mam nadzieje ze pogoda i samopoczucie bedzie mi sprzyjac.
najdrozszy wydatek jaki byl do tej pory to wozek,dostalam duzo ubranek, rozki, foteliki, bujaczki maja znajomi pozyczyc znajomi eh...
juz bym chciala koniec sierpnia ewentualnie wrzesien
my juz jestesmy po zakupach "wyprawkowo-szpitalnych", dla mnie do szpitala juz wszystko kupione a dla maluszkow jeszcze tylko kilka drobiazgow w aptece do kupienia np gaziki, cos na pepek itp.mielismy juz przemeblowanie w domku, teraz trzeba tylko wszystko poukladac w szafach, wyprac posciel, pieluszki, reczniki, ubranka policzyc wyprasowac i ewentualnie dokupic pare ciuszkow
najdrozszy wydatek jaki byl do tej pory to wozek,dostalam duzo ubranek, rozki, foteliki, bujaczki maja znajomi pozyczyc znajomi eh...
juz bym chciala koniec sierpnia ewentualnie wrzesien
