Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.




Ćwiczeniami nadrobicie zaelgłości jeżeli takie są, więc nie ma co się martwić.
zresztą bardzo smakowity i z pewnego źródła. A Bałtyk ma za małe wybrzeże żeby pomieścić tłumy podczas wakacji...
jest szansa, że wytłuką pszczoły ale za to one będą latać i atakować. Koszmar letni... porzeczki muszę zebrać i zrobię to w piątek jak Robert przyjedzie na weekend bo razem jakoś bezpieczniej
Scieżka zaczęta, bo wieczorem upał zleciał w dół a w ciągu dnia pomyłam ostatnie okna w salonie i teraz spokojnie mogę siedzieć na zadku bez ściery do sprzątania gruntownego, tylko na bieżąco trzymać porządek. No i to prasowanie.... ech przerasta mnie całkowicie
właśnie gaduli mi w łózku po porannym karmieniu i zaśnie gdzieś za pół godzinki. Dziś ścieżki ciąg dalszy... No i oczywiście zapraszam na kawę 

..tzn. Patrycja się obudziła, ale ja jeszcze drzemałam potem, nie wiem czy to Super Dobra Nowina, ale nie Najgorsza
:-) Kurczę przechlapane macie z tymi owadami, ja już teraz jak na budowę jeżdżę to widzę jakie tam zatrzęsienie różnego rodzaju żyjątek jest, niekoniecznie przyjemnych...szerszenia też widziałam
..może to jakiś specjalistów trzeba wezwać, żeby przepędzili tałatajstwo?? Energii do roboty Ci zazdroszczę
) najpierw cholernie wściekła byłam na tą jego bezczelność ( o dziwo nie na brak tych pieniędzy ), ale szybko wróciłam do równowagi, uruchomiłam myslenie, że to widocznie było po coś, może miało jego czegoś nauczyć, może jeszcze jakieś inne skutki tego będą, teraz wiem, że on tego bardzo żałuje, wie, że zrobił straszną rzecz, jest w IRL i pracuje właśnie po to , żeby mi oddać te długi, może to wszystko będzie miało bardzo dobry finał, zreszta co tam może...na pewno będzie miało dobry finał. Azula zrewolucjonizuj swoje myslenie, zrób w "głowie" przemeblowanie, twardo sobie powiedz, że wszystko złe masz już za sobą i teraz będzie tylko lepiej, myśl o tym jak najczęściej, zobaczysz, że to działa
wyjdziecie z problemów, nie pogrążaj się w rozpaczy, ciesz się wspaniałą córcią, super wnukiem, tym, że mąż cały i zdrowy, jest was dwoje, we dwoje sobie poradzicie, trzymam za Was!!!! 
a swoją drogą misia Ty nie masz kurna suwaczka i ja nigdy nie wiem w jakim wieku jest Kubutek
..zrób se!!! To już jakoś niedługo roczek, nie?? U Marzenki chyba jakoś teraz jest roczek Kaludusi...

Potem trzeba będzie wybrać ziemię, podsypać gruzem i na to żwirek... będzie ścieżka z domu na hektary
Nie wiem kiedy te hektary zagospodarujemy, bo wygląda że zajmie nam to jeszcze z 5 lat ale powolutku do przodu.... W tym roku trzeba jeszcze wylać pod taras albo chociaż podsypkę zrobić. Zobaczymy ile damy radę. 
Do szerszeni wzywa się firmę ale trzeba wiedzieć gdzie mają gniazdo no i trochę to kosztuje. Kiedyś usuwali na koszt miasta czy gminy ale te dobre czasy już się pokończyły niestety. Albo owad albo pusty portfel.


..swoją drogą idealne teraz na upały
, a wiedz,że na prawdę szczerze CI zyczę wszelkiej pomyślności i szczęścia i trzymam kciuki!!!!




