anka_d
Fanka BB :)
Dzień dobry
))
Wandzia pospała do 7.40 pierwszy raz w życiu! Jestem w ciężkim szoku i zastanawiam się co dziś wymysli na tę okazję
)) Wczoraj za to cały dzień się przejadała i potem ulewała, nie powiem ile razy ją przebierałam
Łakomczuch jeden wyraźnie przesadził a nie można było jej zabrać butelki z buziaka.
Przyjazd mamy wiążę się z pewnymi ograniczeniami, bo jakoś nie wypada mi siedziec przy komputerze kiedy ona jest w domu więc i BB będę miała w mniejszym zakresie.
Zjolka gratulacje!!! udało się w końcu i dołączysz do nas
Sandy to teraz czas na Ciebie, też się uda i miło że wróciłaś do nas po urlopie.
Ollena coś jest nie tak, może trzeba byłoby podejść do pediatry z malutką?
Azula przykro z samochodem, wszystko zależy od tego ile auto jest warte i czy je naprawiać. Życie nas niestety nie rozpieszcza.
Misia odpoczniesz w domu a laską kompletnie się nie przejmuj. Ludzie widzą u innych belki a źdźbła u siebie jakoś nie bardzo....
Kończę dziś stodołę, zapowiada się słoneczny dzień a wczoraj dość mocno popadywało co chwilę. Miłego dnia z późną kawą
Wandzia pospała do 7.40 pierwszy raz w życiu! Jestem w ciężkim szoku i zastanawiam się co dziś wymysli na tę okazję
Łakomczuch jeden wyraźnie przesadził a nie można było jej zabrać butelki z buziaka. Przyjazd mamy wiążę się z pewnymi ograniczeniami, bo jakoś nie wypada mi siedziec przy komputerze kiedy ona jest w domu więc i BB będę miała w mniejszym zakresie.
Zjolka gratulacje!!! udało się w końcu i dołączysz do nas

Sandy to teraz czas na Ciebie, też się uda i miło że wróciłaś do nas po urlopie.
Ollena coś jest nie tak, może trzeba byłoby podejść do pediatry z malutką?
Azula przykro z samochodem, wszystko zależy od tego ile auto jest warte i czy je naprawiać. Życie nas niestety nie rozpieszcza.
Misia odpoczniesz w domu a laską kompletnie się nie przejmuj. Ludzie widzą u innych belki a źdźbła u siebie jakoś nie bardzo....
Kończę dziś stodołę, zapowiada się słoneczny dzień a wczoraj dość mocno popadywało co chwilę. Miłego dnia z późną kawą

...teraz tnie komara, ale mi szkoda dnia na dosypianie;-) 
..gram, może trafię;-)

Chwile powyl i zasnal... Na spiocha wlalam w niego pol flaszki - malo.