reklama

Ciąża po 40

Hejka,

Nasz Rozkoszek wstał o 6 wygłodniały. Tak w ogóle to od około 1,5 tygodnia Julka juz tak rewelacyjnie nocy nie przesypia. Przedtem przesypiała 8-9 godzin a teraz syrena zawsze około północy i potem ok 6 . Cóż. Wszystko co piękne , kiedyś się kończy .Szczęściem w tym wszystkim jest to, ze jak o 6 dolejemy do brzuszka to zasypia znowu i to od razu. :)

I ja nie cierpię prasować. Niestety prasuje jeszcze Julki ciuszki i pieluszki. Moje ciuchy raczej nie wymagają prasowania a czasem tylko przeprasuje koszule Jarkowi choć on sobie tez prasuje.
 
reklama
Potwor wstal o 5:30, ale po dotankowaniu poszedl jeszcze pospac... Mam wrazenie ze on sie non stop nudzi. Playmata urzadza go na chwile, hustawka i fotelik "parza tylek", dluzsza chwile potrafi posiedziec na kanapie oblozony zabawkami, najlepsze sa jednak spacery, kiedy siedzi sobie w wozku i rozglada sie dookola. Urzadza go tez czytanie ksiazeczek, ale... ile mozna?
 
A ja nie wiem co się stało Amelka taki nocny koncert dała,że najlepsze marcowe kocury mogłyby pozazdrościć.M o 2-giej w nocy się ewakuował z sypialni bo przy braku pojazdu godzinę szybciej musi wstawać by autobusem jechać do pracy,a ja zostałam na placu boju w końcu o trzeciej zasneła i spała z przerwami na cyca do 10:30
 
Hełoł :angry: jakiś ... piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii ... o 1 obudził Kubutka, który to :no: rozbudził się badzio i się świetnie bawił do 4:30. Po powrocie z pracy zrobiłam dochodzenie co za piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii mi dziecko obudził ale osoby pytane nie wiedziały.
Ja też opracowałam stosowną technikę wieszania odzieży ale irytują mnie 2 rzeczy: ślady po klamerkach i pasek od sznura :baffled: i musżę to wygładzić żelazkiem. A tzw. bluzek koszulowych nie noszę od lat.
idę pobrykać z bestią a potem SPAĆ bo zwyczajnie padam na pyśka.
 
Wspolczuje nocnych pobudek... MOja odpukac w nocy budzi sie raz, nad ranem czy rano juz obudzi sie, zje 20ml i spi dalej.
Azula czy Ty wiesz ile Amelka je ml? i co jaki czas? Bo ja bzikuje, moja od kilku tyg je max 90, czesto na 2 raty. A jak zle nawet 80 to co 4h, albo co 3h ale podziubie tak 40ml i tyle. Na noc zje wiecej bo 110 i spie te 8-9h ale w dzien doprowadza mnie do bialej goraczki bo non stop wylewam mleko.
Co do prasowania to nie prasuje, dobrze wytrzepuje przed powieszeniem i jest ok. Mm jak chce miec cos wyprasowanego to jedzie z koksem, ja nie musze. Koszule kupuje takie, ktore prasowania nie wymagaja:)
 
Ollena, a nie jest to kwestia temperatur? Karol tez mniej jadl ostatnimi czasy, teraz nadal miedzy pierwszym a drugim posilkiem robi ok 5h przerwy zamiast 3, ale potem nadrabia.

Mam termin przekazania kluczy - 06.08. Mialam nadzieje ze do konca lipca zdazymy sie przeprowadzic, ale... ok.
 
Witam się
Wandeczka obudziła się o 6 na jedzenie po przespaniu całej nocy, więc nie mogę narzekać. Potem wypadłam do Oławy na zakupy bo mama zajęła się Malutką.
Dzień mi zleciał nawet nie wiem kiedy, bo szalałam z przygotowaniem magazynku na zimę a tam są materiały budowlane, różne dziwne rzeczy potrzebne w gospodarce i narzędzia ogrodnicze. Teraz już spokój, biedoneczka śpi do rana a ja mam wieczór dla siebie i po raz pierwszy od dwóch tygodni właczyłam tv z wiadomościami :-D
Zoyka mieszkam od południowo-wschodniej części Oławy, tzn od Strzelina. W ogóle moja wieś leży w samy środku trójkąta: Oława - Strzelin - Brzeg Opolski.
Kłaczek trochę długo będziesz czekać na klucze, ale termin już jest i zapewne nieprzekraczalny więc wiesz na kiedy musisz mieć wszystko spakowane i zamówiony transport:)))
Misia trzeba było nocą szukać kretyna, teraz nikt się nie przyzna do hałasów. Kubuś był dziś w żłobku???
 
reklama
Melduje że Kubutek w domu jest jeszcze. Kutro idziemy do pediatry żeby go obejrzała i stwierdziła co dalej - czy jeszcze dom czy może już żłobek. Fakt, że się zdecydowanie lepiej miewa, nie kaszle w sumie, kicha normalnie :-D i jest zywo zainteresowany kocica :-D
Azula masz rację w 100%
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry