reklama

Ciąża po 40

reklama
Cześć dzikim świtem:-D
Wandeczka śpi jeszcze, ale mnie obudził koszmar senny o x-menie który wysysał mózgi :baffled: no i już nie zasnęłam.... ciekawe skąd taka wyobraźnia u starej baby, echhh...
Za wózek typu parasolka mogę dać maksymalnie 200 zł bo to jest do szybkiego przemieszczania się i pakowania do samochodu, ale nie na codzienne spacery. 1200 to szaleństwo nieadekwatne do jakości. Zaczynam myśleć o Graco w rozsądnej cenie i Misia podesłała mi link (dzięki z ukłonem :-D) do niezłych wózków ważacych 7 kg. Wolałabym mniej nieco, ale w hurtowni pewnie coś wybiorę rozsądnego.
Zoyka Jula kończy 4 miesiące i zaczyna zaraz piąty:-D więc wszystko 4+ teraz a za chwilkę 5+ :)) Ze słoikami obiadkowymio bym uważała i w miaę możliwości jednak gotowała w domu dla dziecka. Deserki są najbardziej bezpieczne, ale też trzeba czytać składy. Oglądałam jabłuszko kilka dni temu i nie zdecydowałam się na kupienie na próbę, ugotuję jednak własne jabłko i podam :-D To już za 2 tygodnie zaczynamy zupki i jabłka! Czas biegnie do przodu nieubłaganie :)))
Zapowiadają kolejne nawałnice, jak pogoda u Was? wczoraj przestało padać w południe i było znośnie, ale znowu Robert mówił, że we wrocku lało dokładnie cały dzień. Liczę na poprawę pogody i znosniejsze temperatury bo lubię lato i jak jest ciepło. Wanda ubrana w długiego bodziaka i do tego półśpiochy albo śpiochy. Na noc pajacyki i włączone ogrzewanie tak zimno mamy w domu, ale to uroki 100 letniej poniemieckiej rudery :-D Tutaj zawsze jest mocno chłodno.
Śpicie, ale kawa czeka.... zapraszam :-D
 
Witajcie.
Smutno mi dziś ,wredna @ przylazła jak w zegarku dziś w nocy .
Jestem po rozmowie z R,bo ja przyłożylam się do staranek[mierzenie temp.,testy owulacyjne] ,on niby też ,ale jest małe ale w związku z nim Tydzień przed samym urlopowym wyjazdem robiąc mi na na złość siedział ,a raczej leżał z laptopem na "pisankach",a przecież wysoka temp. źle wpływa na ogonki.
Zrobiłam mu stosowny wykład i wie ,że teraz ze mną nie przelewki -dostanie mikroelementy ,Permen lub inne cuda i może zapomniec o lapku na dwa miechy.Ten miesiąc muszę na 100% odpuścic bo Majka ma w pierwszą niedzielę maja 2013 komunię,ale od września jak go zobacze z lapkiem to będzie z nim b,źle

Kłaczku zdrówka dla Twojego bąbla,
Co do agrestu to zawsze by nie myc po szuce ,wkładałam do starej frani i na 5 minut prania w letniej wodzie ,był fajny ,czysty nawet większość końcówek odpadała.
Ja walczę za to z ogórkami.
Co do NFZ szkoda gadać ,mam sąsiada 79 lat który 2 tyg temu połamał się solidnie spadając z wiśni -ma złamane prawie wszystkie kości miednicy i po pobycie szpitalnym ma leżec plackiem 6 tyg ,a wg funduszu [podstawowej POZ]nie należy mu się nic tj ani materac p /odleżynowy ,pielęgniarka długoterminowa ani pomoc odpłatna z MOPS,
Ruszyłam z sąsiadką do oddziału funduszu i załatwiłam i materac i pielęgniarkę 4x w tygodniu,i karetkę na transport na ponowną konsultację.
Miłego dnia
 
Ostatnia edycja:
Hejka!!

Sandy Ty wogóle odpuść, luz i nie wolno się spinać, ciesz się wszystkim co masz teraz , a malutkie zakiełkuje w najodpowiedniejszym momencie, zobaczysz, widocznie teraz nie było najodpowiedniej i dla maluszka i dla Ciebie i dla Was wszystkich, a ten dzień na pewno przjdzie:tak:

Afery słoiczkowe ..jaka porażka, ..jak te mendy moga spać spokojnie, ja bym nie mogła :no::no:..tak z czystym sumieniem to pakowac n apółki marketowe,ech...:no::no: misia z Hippa to chyba chodziło o jakiś kawałek szkła w słoiczku, nie?? Nie zagłębiam sie w to, nie ma sensu... a z Bobo-vity nie było żadnej afery???
Zoyka juz tylko lada dzień dzieli Cię od słoiczków z numerkiem 5:-D Ależ ten czas leci:tak: Zazdroszczę troszke tego latania po ciuchowych sklepach..ja nie dam rady teraz niestety..latam po budowlance:-D..ale moje dziecię dzięki Bogu bose i gołe nie chodzi:tak:

Słuchajcie, kominek wyszedł boski:tak:..najprostszy na świecie, obramowanko z jasnego trawertynu, cudeńko, i juz sie palił wczoraj, jestem zachwycona, ekipa super, teraz mamy na domu pana od ścian, podłóg, płytek....też fajny..ja teraz większą "pałeczkę" przejełąm nad wykańczaniem stąd bardziej zabiegana jestem, mój małżonek więcej zajmował się tymi grubszymi tematami, tynki, wylewki, instalacje...teraz juz bardziej mój wysmakowany gust:-D jest potrzebny:tak:

Potfur wstał o 5.45 - luksusy normalnie:-D..a że ja chodze spać teraz nawet nie z kurami tylko PRZED KURAMI to jestem wypoczęta. Potfur tnie komarka a ja wskakuje pod prysznic, miłego dzionka Wam życzę!!!!!
 
Misia, ja wiedzialam zawsze ze chce miec pompowane, duze kola i miekkie zawieszenie. Wystarczylo jak zobaczylam dziecko w "parasolce" pchanej po wertepach, rozmazujace sobie po buzi lody, w rozpaczliwej probie trafienia nimi do ust. A tak serio - ja stara szkola, z czasow kiedy wozki mialy wylacznie duze kolka i zawieszone byly na rzemiennych pasach - to szlo miekko, prowadzilo sie samo (gorzej ze skretem), jak wzielo kierunek to juz nie puscilo, ale dziecko w srodku bylo kolysane a nie telepane - i o to mi szlo. Wozek ktory mamy spelnia te warunki. Nie jest az tak kolyszacy jak moja gondola sprzed 20 lat (z hakiem), ale tez miekko buja. I ten blizniaczy tez ma miec kola duze i pompowane - to wymog bezwzgledny.
Tak, Zoyka, dokladnie! Dzieciaki maja leki za darmo, ja przez rok po urodzeniu dziecka bede miala jeszcze leki i dentyste za free. To sie nazywa socjal. Poza tym np, idac do poloznej, dostaje taki pakiet pelen *******, ale wsrod nich sa vouchery na pieluchy, na mebelki dzieciece i inne tego typu utensylia. W szpitalu dostane drugi pakiet i tez beda w nim kupony znizkowe na rozne dzieciece tematy. Julka jest po 4 miesiacu. Jak skonczy 5, bedzie po 5.:tak: Co do kaszek glutenowych to bym sie juz nie obcinala, ale ja mam swoje... metody.;-)

Janiepierdykam...:szok: Gerber?? Wychodzi na to, ze to gorsze od hamburgera...

Ollena, do kapania mam takie cusio: Summer Deluxe PINK Flower & Pink Circles Baby Bather Bath Seat Support - NEW | eBay Tylko ze niebieskie a nie rozowe. To z cyklu "wodotryskow przydatnych" - mlody sie na tym swietnie czuje, wlewam do wanny tyle wody ze mu sie tylek ladnie moczy, a on podskakuje na tym taplajac koncowkami. Trzeba miec oko zeby nie spadl, bo mocno fika, ale glowka jest wysoko.
Sandy, z tym praniem agrestu to bym nie wpadla - genialne.

Co do sloiczkow... W zasadzie niemal nie kupuje. Tzn. kupuje obiadowe my first bolognese z Cow&Gate i 3 deserki - mango surprise z C&G, chocolate&banana pudding z Hippa i jablko z biszkoptem z C&G - bo Karol je bardzo lubi, a ze spaghetti nie chce mi sie pieprzyc w takich ilosciach. Poza tym jednak przygotowuje mu posilki sama. Sloiczki BoboVity sa jakies takie wodniste w smaku, mimo ze tez nie przyprawiam niczym, to jednak jak ugotuje "zupka" (lyzka stoi) to ona mam smak warzyw i mieska, jest intensywna i... calkiem smaczna. W sensie ze ja tez moge to spokojnie zjesc.

Dziadowizna mala przespala ladnie noc, nawet oddychal normalnie. W sumie mam wrazenie ze to sie cofa, tylko te prychy na nosie nabraly czerwonej barwy, ale tez przysychaja. Wygladaja jak dorodna opryszczka, tylko ze na czubku nosa.
 
Cześć.

U nas znowu leje!

Ania - dzięki za wyjaśnienie , trudne to do pojęcia i zamotać się można.
0 4:45 to nawet jak Juka się budzi to karmimy i kopsamy pomiędzy nas. Nie wstałabym za chiny.

Słyszałam o wpadce Gerbera ale dopiero wczoraj doczytałam czego dotyczyła. Załamka. Poczekam chwilkę az będzie można wprowadzić mięsko i rybę i chyba będę sama gotowała i rozdrabniała.
Skoro dawali do słoiczków dla niemowlaków mięso rozdrabniane mechanicznie czyli kości, włókna i generalnie odpadki to kto wie czy jak jest słoiczek z brokułami to,czy nie są to zgniłki i odpadki.

Teraz na TVN24 afera w Usteckiej smażalni. Śmierdzące, przeterminowane, spleśniałe jedzenie ludziom podawali. Dorsza serwowali a to panga była. Bleee.. Kara 500 zł. Śmiech na sali. To tak, jak z mandaty za przekroczenie prędkości. Punktów 19 a mandat 600 zł (na podstawie "Uwaga Pirat").
Powinni mandaty tak podwyższyć aby bolało.5000 zł by pomogło aby zaczęli jeździć normalnie. To co się wyrabia na trasie Słupsk-Ustka to się w głowie nie mieści. Strach normalnie w sezonie jeździć z dzieckiem.

Sandy - z tym staraniem to należy odpuścić bo zwariujecie. Wiem po sobie. Gdy chciałam zajść w ciążę po poronieniu to była prawie obsesja. Nie mogło sie udać. Gdy odpuściłam - zaskoczyło. Nic na siłę.

klaczek - "nie obcinała" (przetłumacz , znaczy nie czekała ? )
z tego Misi schematu wynika ,ze :
Stosunkowo wczesne wprowadzanie niewielkiej (ok. 1/2 łyżeczki raz dziennie) porcji glutenu ma na celu zmniejszenie ryzyka związanego z występowaniem choroby trzewnej (celiakii), która jest spowodowana reakcją alergiczną na gluten. Naukowcy twierdzą, że podawanie glutenu w małych ilościach począwszy od 5. miesiąca życia, działa jak naturalna szczepionka i może chronić przed rozwinięciem się celiakii.


A to nasza Artystka podczas buszowania w HM wczoraj :D

Zobacz załącznik 483945 ależ była konsternacja :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Moja spala od 20.30 do 9 rano wiec wyspalabym sie gdyby nie to, ze nie moglam usnac wcale i cala noc sie meczylam :/
No i przezylam koszmar dzis, bo postawilam wozek na tarasiku przed domem, patrzylam czy mala spi jak juz sie obudzila to gapila sie na drzewka i cieszyla, wiec poszlam do kuchni, nagle wrzask, biehne wozek zjechal z dwoch schodkow i sie przewrocil!!! Kuzwa tyle stal i nawet nie drgnal przez ten wiatr, ja stalam obok dlugo i nic, dopiero jak odeszlam :(((( przezylam zawal, poplakalam sie, bo z wlasnej glupoty by sie stalo nieszczescie gdyby nie pasy :((((((


Co do sloiczkow to jak same sobie nie ugotujemy to nie bedziemy wiedzialy co te dzieci tak naprawde jedza...

klaczku
moje obydwoje od poczatku na plasko w wannie lezeli, na poczatku podtrzymywane pod glowke ale teraz Mia juz lezy sobie sama swobodnie, glowa macha i nie przeszkadza jej juz, ze napije sie wody czy zmoczy oko;) Wszelakim lezaczkom mowie NIE, bo jak sama wiesz dziecko od pierwszych dni musi uczyc sie zyc w wodzie;)

Aniu Maclaren XLR (mowie konkretnie o tym modelu) to nie zwykla parasolka na chwilowy spacer i do auta. To jest spacerowka a'la parasolka, mega szeroka, stabilna i wazy az;) 7kg. Poza tym nadaje sie juz dla nowordka i moze byc i dla 4latka. Ma zaglowek dla noworodka, spiworek, materacyk, rozkladany daszek ktory okrywa cale dziecko przed sloncem i kolka tak wygodne, ze jak juz pisalam przejada po kazdym terenie i co najwazniejsze...LEKKO. Bo moj Quinny BUzz to jak topor i musze sie niezle napocic zeby przejechac po piasku chocby.
Ale ja nie namawiam bo wiem, ze drogi.. swoja droga i tak stanial bo ja kupowalam go 3 lata temu za 1700.

Zoyka co do ubierania to ja chce wlasnie dlugie rekawy po to zeby juz bluz i sweterkow nie zakladac. Body z krotkim, bluzka, legginsy i dawaj ;) Jak jest cieplej np. 25 (mojej ciagle zimno) to wtedy body z dlugim i legginsy bez skarpet.
Na upaly to sukieneczki, bodziaki albo rampersy tez bez skarpet.
Wasze tez tak smiesznie opalone? Moja jak czekoladka wszedzie tylko body ma biale ;)
A polspiochow juz nie kupuje a spiochy mam 2 sztuki i czasami zakladam na noc jak chlodniej ale pajace wolimy.
W dzien to panny w pidzame nie wypada ubierac;)
 
Ostatnia edycja:
"Nie obcinala" w tym przypadku to nie krepowala, czyli w dowolnym tlumaczeniu nie czekala. Karolowi wprowadzilam gluten w 3 miesiacu zycia. Spokojnie weszlo. Jak Ty namowilas mala do zalozenia okularow?:szok: Karol zdziera natychmiast.
Ollena, ja dodaje plyn do kapieli do wody - wolalabym zeby tego nie pil.:sorry:
 
reklama
Jarek jej założył jej okulary w sklepi i ona zamarła :D
klaczek - Ty odważna jesteś z tym jedzeniem. Ja aż taka odważna nie jestem.

Olena - Julka jest nie opalona. Zakrywam od bezpośredniego słońca i smaruję buźkę kremem ochronnym. Wiem,ze słońce wzmaga produkcję Witd3 ale jak nie jest narażona na bezpośrednie słońce to tez promienie docierają.Nie jest już taka blada jak była ale widocznej opalenizny nie widać.

Jak stawiam wózek to blokuje koła. Uważaj kobito. Chwila nieuwagi i moze być katastrofa. teraz będziesz ostrożniejsza.Dobrze ze nic się nie stało.

Ostatnio nie mogę się chwalić ze mala przesypia noce bo co drugi dzień budzi się o 4 albo o 5 głodna. karmie i dalej śpimy.Może z wypełniaczem kaszkowym jej będę dawać jak się w końcu zaopatrzę w odpowiednią butelke z odpowiednim smoczkiem bo ten dziurowany się nie sprawdza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry