reklama

Ciąża po 40

zazdroszcze takiego zoo. mnie tez nie rajcują zwierzaki w klatkach wiec raczej do zoo nie pójdziemy chyba że nas Ciocia Kłaczek zaprosi ddo UK :-D
Dziękujemy za życzenie - z miłości do e.wedla właśnie ta data 22-07-2000 czyli 12 lat jak jeden dzień :-D
Byliśmy na sushi i winie śliwkowym ... ech tak to ja mogę żyć :-D Kuba nawet godnie się zachowywał - znaczy wciągnął owoce ze słoiczka, pogadał do roślin i swoich zabawek a potem po uzgodnieniu z obsługą lokalu został wypuszczony na glebę i zwiedził cały lokal i to nie raz :-D
Flo juz mówię: na bangladesz to Twa sierota obrzygana :-D np na lans ubranie go w bodziaka w paski, w który ubieram gdy karmię go pomidorami (cięzko sprać), do tego spodnie dresowe które służą do raczkowania w kolejnym pokoleniu i sweterek który był odłożony dla kogoś. A na powstańca to wariant bangladeszu :-D, Gdzieś w komodzie się zaplącze coś większego o 2 rozmiary (włoże do szuflady przez nieuwagę) ... Jak się jest chudym i tylko na długośc wypełnia się np rozmiar 74 to naprawde wygłada się dość żałośnie w bluzie w rozmiarze 86 :no: do tego kapilutek i od razu powstaniec. Oczywiście mój m. nie widzi nic dziwnego w takich kombinacjach. Kiedyś go spytałam jak można być grafikiem komputerowym, widząc kolor mówić jak jest "zrobiony" a dziecia ubierać jak skrzyżowanie daltonisty z analfabetą.
 
Ostatnia edycja:
reklama
A "ciocia klaczek" zaprosi - co by nie? Bedzie wlasna chata, to kawalek dachu bedzie, 3 sypialnie to zawsze w ktorejs dziupli mozna gosci zainstalowac, co najwyzej problem z lozkiem jako takim moze byc poczatkowo bo z meblami nedznie stoimy. A goscie to fajna sprawa.
 
są takie fajne materace - duże, welurowe zawsze można zakupić.
Jutro do roboty, Kuba do żłobka ... Byłam wczoraj na spacerze i zauwazyłam, że otworzyli żłobek dość blisko - musze iśc i zobaczyć jak to wyglada. Łacznie z jedzeniem płacilibyśmy mniej o prawie 200 zł. Mamy iść w środe razem z m. i luknac jak to wygląda.
 
Majuska no tym razem te 9 dni fajne byly, nie powiem:) spacerowalismy duzo, 2 razy wyszlismy wieczorem a jak nie wyszlismy to lezelismy w pokoju gadajac o *******ach;)
Takze teraz chyba zatesknie, to zalezy od tego jak jest...jak mnie wkurza na maa podczas pobytu to mam go dosc i oddycham jak wyjezdza...roznie bywa, ale teraz widze ze zrozumial, ze mamy swoje role i jak sie role koncza (dzieci spia) to mamy czas dla siebie i sam powiedzial,ze jesli ma wyjsc to ze mna, sam nie.

Co do Nizorala i uczulenia to nie jest lupiezowe wlasnie, nie luszczy sie i nic sie z tego nie sypie (a wiem jak wygladaja takie placki lupiezowe bo mialam). To sa czerwone, suche, swedzace miejsca. Nie wiem czy wiesz jak wyglada AZS na zgieciu lokcia. To cos w tym stylu, tyle ze na zgieciu mam krostki a tu nie. No i na zgieciu mam raz na jakis czas a tu caly czas juz chyba nawet przed ciaza mialam.. Wyglada jak grzybica mama stwierdzila, ale ma na pogotowiu u siebie dermatolog i mam sie przejsc jak bedzie miala dyzur zeby rzucila okiem.

klaczku fajans prawa z tym zoo...od dawna mi sie marzy, ale jak w ciazy chcialam isc to nie bylo pogody, wiec jak bedzie jako taka we wrzesniu to sie wybierzemy.

Na ta chwile mam juz stresa bo loty caly czas (mam wracac we wrzesniu) sa o 21.05 i ladowanie o 00.15 czasu pl wiec az mi sie plakac chce na mysl o tym moim biednym maluszku wiezionym w srodku nocy...:(
 
Ollena, poki Cie wkurza, to jest jeszcze o co walczyc - szlag trafia wszystko, kiedy zaczyna Ci "wisiec'. A tym mocniejsze sa emocje im ludzie sobie blizsi.
Do ZOO jak bedziesz miala okazje to sie wybierz - jesli to taki Wildlife Park, a nie "klatkowe" ZOO, to warto bo i mozna sobie polazic i zupelnie inaczej sie z tymi zwierzakami czlowiek czuje kiedy sa na wyciagniecie reki.
 
Dobry wieczór :)

Misia - wszystkiego dobrego z okazji rocznicy :)

nasz Jula dzisiaj ukończyła piaty miesiąc. Ależ ten czas leci. Z tej okazji byliśmy u Dziadka w Łebie bo nareszcie słońce się pokazało. Teraz przed nami upalny tydzień ma być.
Jula otoczona starszymi dziećmi była wniebowzięta. Kontaktowa ta nasza córka .

Majuska my przetrzymujemy Julę do 21-22 mimo, ze kąpana jest o 19:30. kiedyś zasypiała o 20 i spała do rana , teraz jak zaśnie o 20 to mi się budzi o 4. I staram się nakarmić ja jeszcze ok północy zanim pójdziemy spać.

W książce "Pierwszy rok życia dziecka" jest opisana dość brutalna metoda, która pozwala oduczyć dziecko nocnego wstawania. Trzeba przez 3 kolejne noce dać mu sie wypłakać. Nie brać na ręce, nie karmić tylko powiedzieć dobranoc,kocham Cie i dać ryczeć. Brutalne. Nie wiem czy bym dala radę. Może spróbujcie ?

Jula strasznie się ślini.Coś mi się wydaje ze to zapowiada ząbkowanie. Co najlepsze ? ta Camilla czy jakoś tak ?

Olena - dokładnie jak napisała Majuska. Obserwuj swoje uczucia i emocje i pomyśl o tym czego Ty chcesz.

Zobacz załącznik 484815
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Zoyka camilla jest homeopatyczna na Kubę działała. Kup jakiś żel, dwa gryzaki żelowe takie do lodówki na schłodzenie, koniecznie Ibum i / lub jakies czopki. Chociaż prawda jest taka, że u Julki może to przebiec bez większych problemów.
Kupiłam dla Kuby cały komplet gryzaków, przy jego ząbkowaniu faktycznie był przydatny etap 1, zobaczymy jak kolejne się będą sprawować:
Gryzak Etap 1. | Tommee Tippee
 
Ostatnia edycja:
reklama
Misia - gryzaki juz mam.Wodne do lodówki. Jak będzie miała gorączkę to trzeba zbijać ? Czopki na gorączkę też mam . Musze jeszcze w takim razie dokupić żel i Camillę. Majuska tez pisała ,ze działa.
Ślinienie to moze trwać nawet 2 tygodnie zanim się zaczyna wyrzynać ząbki. Najpierw na górze ?

Taki smoczkowy u mnie chyba nie da rady bo Julka nie używa smoczków żadnych.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry