reklama

Ciąża po 40

Dzień dobry!
Noc taka sobie , karmienie około 1, następne tuż przed 5 - ucieszyłam się, że czas spania cięgiem wzrasta do 5 godzin. Tylko co z tego, jak młody dziś postanowił zaprezentować męską solidarność z tatusiem, który wyjątkowo dziś wyjeżdżał do pracy o jakiejś pogańskiej porze. Jakoś od wpół do 6 obaj byli " na nogach". Młody gadał, wierzgał, rechotał i ogólnie absorbujący był. Tatuś pojechał, młodego stłumiłam cycem i jakoś tak się obudziliśmy prawie o 10! Maks leży teraz w bujaczku i gada do swoich szczurów. Tłucze łapkami w zabawki już całkiem intencjonalnie, a poza tym zrobiła się z niego szczypawa okropna - łapie za skórę i szczypie, najgorzej, że przy karmieniu szczypie w cyc...
 
reklama
Witam ja tak z doskoku ale to chyba najlepszy topic gdzie moge o to zapytać.
Mam za dwa dni połówkowe z NFZ-tu i mam w związku z tym pytanko, takie bardziej techniczne, wszystkie moje znajome miały robione badania "prywatnie" i otrzymały zapis badania na płycie DVD czy w przypadku kiedy koszt badania jest pokryty przez NFZ tez otrzymuje sie taką płytke czy ewentualnie trzeba za nią płacić (dodam że głupio jest mi dzonić do kliniki z takim pytaniem). Z góry wielkie dzieki za odpowiedzi.
 
witajcie

Jest u nas syn mojego męża (na wakacjach), więc tradycyjnie dostęp do kompa mam utrudniony, a szarpać się nie będziemy.
Na 12.00 maszerujemy z Kubusiem do lekarza na pierwszą wizytę po połogu.

Wkleiłam moją żywą nianię Nikusię, która wykorzystuje każda okazję, żeby zacałować Kubę, a na drugim zdjęciu moje pociechy.
 
Żmija szaleju się chyba najadła:sorry2: Pospała do 10 i koniec dobrego, wykonała 10min drzemkę a teraz wydziera się na macie. W wózku też było beee, łożeczko jest feee, za chwilę mata będzie do niczego. Pomijam drobny fakt, że zjadła i wypluła na siebie nadmiar - przebrałam - połozyłam i wypluła przetrawiony serek - przebrałam - wózek i znowy wypluła tym razem niszcząc body i pościel - przebrałam i zaparłam się że to koniec :-D ulała i opluła sobie dekolt ale tym razem poszło na szyję bez bodziaka :)))
Wykrakałam... żmija siedzi zachwycona na rękach a ja mam dwa palce do pisania...

IZW zapomnij o CD w ramach NFZ, tylko prywatne gabinety daja takie cos.
 
Czeeeeść ,

Alez upał. Miało być 26 stopni a na bank było ze 32. Julka w samym rampersie i bez skarpetek była w wózku an spacerku spocona, mimo tego ze spacerowałyśmy w cieniu.

IZW - weź po prostu swoją płytę CD i poproś o nagranie. Może trafisz na normalnego i nagra.

Moje dziecię dzisiaj w miarę spokojne. Siedzi teraz w foteliku , ogląda "małą syrenkę" i zaciesza na cały głos a ja mam chwilę na zrobienie obiadu.
Prawie dzisiaj nie jadła. To ten upał. Jest 17 a ona ostatnio jadła mleko o 13. Czekam ze słoiczkiem brokułów. Wczoraj miała jarzynową i miałam wrażenie ze wciągnąłby jeszcze drugi słoiczek tak jej smakowało.

Aniu - może to ten upał a moze coś jej w brzuszku przeszkadza.

Kłaczek - Jula tez robi kołyskę, podnosi pupę i klęka, z klęku potrafi się obrócić i podnosi na raz raczki i nóżki jakby pływała żabką.
 
Nie wytrzymałam zadzwoniłam, kobitka z rejestracji powiedziała że nie ma problemu trzeba tylko przed badaniem zgłosić że chcemy by było ono nagrywane, płytkę mi dają jedyne co to koszt 10 zł jaki mam uiścić, no w sumie jakby nie było jest to cyfrowy zapis badania, który jest jednocześnie wspaniałą pamiątką. Pozdrawiam i dziekuję za info - ps gratuluje prześlicznych dzieciaczków
 
Zacznę wierzyć w cuda polskie IZW :-D takiej przychodni to nie spotkałam a nabiegałam się w ciagu ostatnich dwóch lat niemało po nich:)))
Katrina super opiekunki ma Kubuś :-D zdjęcia są urocze :)))
Zoyka to nie jest brzuch, to jest regularne zrzędzenie i niezadowolenie ze wszystkiego. Je jak opetana, pochłania ilości hurtowe i wszystko ją nudzi. Dziś nie mam już sił, chcę uciec jak najdalej od własnego dziecka i domu. A jeszcze lepiej urżnąć się na umór i zasnąć błogim snem pijaka :-D
 
Ostatnia edycja:
hełoł
Basiu a wcale, że nie :-p bo Cię przywoływałam już jakiś czas temu. Ćwiczenia + raczkowanie i jej się wyrówna. Najwazniejsze że raczkuje, chociaż Ci współczuje bo teraz się zacznie. Idź koniecznie na konsultacje ze sobą bo to głowa, a powikłania, nawet jeśli ostatnie wystapiło 20 lat temu u 2 pacjentów musisz o nich wiedzieć.
Katrina :-) Kubus zacnie wygląda a Alinka ... cóż widać, że jest dumna z młodszego brata.
dziewczyny może naprawde jest coś w powietrzu ? Kubutek nie spał w żłobku w ogóle, w drodze ze złobka do domu przespał może 20 minut. No i dziś wpłynęła pierwsza skarga - chciał ugryźć panią w żłobku, kóra to chciała go uśpić :baffled: Mała bestia.
 
reklama
Misia - rozśmieszyłaś mnie ta skargą. A pani nie powiedziała żeby wytłumaczyć dziecku ze nie wolno gryźć pani w żłobku ?
Dałam Julce gruszkę wiliamsa . Jezooo , jak dzioba otwierała ! Zostawiłam pól słoiczka na jutro. Dorwał się do niego Jarek i tyle było :) Mi tez smakowało bo próbowałam :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry