reklama

Ciąża po 40

Cześć dziewczyny wprost nie do uwierzenia i sama myślałam ,że się przesłyszałam.Ale nie bo Amelianka wyraźnie kilka razy na widok psa powiedziała chau:baffled: .()mam świadków:-)).,Wziełam Paulinkę (mini mini psinkę)na ręce i mówię Ameliance ,że przyszedł piesek który robi chau i ona zaczęła powtarzać i jak widzi psa to te chau mówi czasem jej mniej wyraźnie wychodzi:blink:.I ja to czuję,że ona jak podrośnie będzie chciała kotka.Ale na razie z daleka od śmierdzieli.Kocham koty ale te ich odchody są dla mnie okropnie śmierdzące:-(i sprzątanie kuwet zawsze stanowiło problem(mam przy tym odruch wymiotny)Kupowałam taki specjalny trocinowy żwirek i z tego jakoś mniej śmierdziało.Silikonowy też próbowałam ale on wchłaniał i potem jak się go wywalało to trzeba było się ewakuować z chaty:szok:.No ale kotów teraz nie mam persy niestety ze starości i chorób już odeszły ,a zwykłe dachowce przy moich sąsiadach niestety racji bytu nie mają.Może potem jakiś brytyjczyk charakter persa ale krótszy włos(no wiem są i długowłose ale te odpadają),a persy krótkowłose tzw egzotyki mi się nie podobają bo już wcale "twarzy nie posiadają)
 
reklama
Azula, ale masz zdolniachę!!! Moja od niedawna świadomie chyba mówi a raczej odpowiada "pa" na pożegnanie, no ale ona ma 10 miesięcy. Gratulacje.
Kłaczku, ta moja subtelna córeczka pomiędzy posiłkami próbuje konsumować włosy oraz każdy jeden okruch czy paproszek, który gdzieś znajdzie. Piasek chyba fakturą jej nie odpowiada, woli wodę :) A bębenkiem się chyba nie martwisz, nie? Ty 10 tydzień a u nas 10 miesiąc :):):)
Majuska, moja przeciwko trawie nie ma nic, sprawdzone. A ze spaniem mam tak samo, kładę Karolinkę o 20 - 20.30 (znaczy wtedy zasypia) bo potem jest już zupełnie nie do zniesienia. łatwo mojej mamie powiedzieć - to kładźcie ją później, ha.
Zoyka, bo te ząbki to takie skubane są, że ich nie widać, u nas też nic, no ale czemu budzi się w nocy z takim żałosnym płaczem a po posmarowaniu żelem dziąsełek zasypia?
 
BAsiu - no może i masz rację. Moja zasypia (99,9 przypadków) po nakarmieniu :)

Ciekawe jak Julka kiedyś zareaguje na piasek. Teraz gapi się na Bajkę o zwierzątkach i głośno się śmieje fikając nogami. Rozumie ? Widzi? Ogląda ? Toć ona ma dopiero skończone 5 miesięcy.

Azula - moja Jula mówi "bababa" i "mamama" ,"ajajaj " ale jeszcze nie rozumie znaczenia tych słów. Amelka pewnie tak samo :)
 
Zoyka współczuję, zazdrościłam zawsze że Julka tak fajnie śpi gdy moja w nocy budziła się po trzy razy. To mogą być zęby, ale to też może być głód bo noc jest długa a Jula rośnie.
Azula dzieci świadomie zaczynają składać sylaby po ukończeniu 6 miesiąca więc to raczej przypadek niż świadome gaworzenie na widok pieska.
Basiu rozbawiłaś mnie piaseczkiem :-D ale masz rację że takie pikniki są wspaniałe i pozwalają odpocząc przede wszystkim psychicznie od domu i latania na miotle :))

Moja panna spi od prawie dwóch godzin. Zapowiada się ciut lepszy dzień, ale to zobaczymy jak wstanie na jedzonko...
 
Zoyka no to Jula też szybciutko:-D Amelka to na razie te chau i miał jak jej kotka maskotkę pokazuję ale raz lepiej raz gorzej wychodzi.Misia to ponoć nie od inteligencji dziecka zależy bo twoja też pewno wszystko rozumie (jestem nawet pewna:tak:)ale od więzadełka które ma tam pod języczkiem i jak jest za krótkie to dzieciak nie mówi.Adam już pełnymi zdaniami w wieku rok i 4 miesiące mówił tzn zdania krótkie ,a śp Zbyszek dopiero jak miał ponad dwa.Aniu pewnie i tak ale według mnie ona rozumie przecież jest takim samym człowiekiem jak my.Np głośny śmiech to przecież jest raczej wtedy gdy jest śmiesznie .Może się mylę ale zostaw mnie w poczuciu nieświadomości:-)
 
Ostatnia edycja:
Azula ale zbieg okolicznosci:) tez nie sadze, ze 2 miesieczniak wie co mowi, zreszta widze po swojej ;)

Zoyka jakiego udaru, no co Ty? Na plazy zazwyczaj jest wiatr, slonce nie wali na glowe bezposrednio.
KOlezanka w NY ma corke (trzecia zreszta) 1,5 mies i cale lato co weekend sa na plazy mala w gondoli, do daszka przykrecony wiatraczek ktory ja wachluje:) a jak spaceruja z nia na rekach to ma kapelusz i tyle.
My na basen chodzimy, Mia w wozku lub na rekach i tez jest ok.

Moja wczoraj zjadla o 19, usnela na dobre przed 22 a jadla dopiero o 4. Ale nie chwale gnidulca bo jak widze po Waszych dzieciach to sie milion razy moze zmienic.
 
Zoyka udar bierze się z bezpośredniego działania słońca na główkę. Kapelusik, namiot czy parasol plus kremy sprawę załatwią. A jak woda będzie ciepła to spróbujcie kąpieli w morzu :-D
Azula nie chciałam pozbawiać Cię złudzeń czy radości, ja twardo stoję na ziemi i nie szukam niewyobrażalnego :-D
Pierwszy świadomy usmiech Wandy w naszym kierunku musiał być potwierdzany kilka dni zanim uwierzyłam, że rzeczywiście malutka cieszy się na widok starych rodziców :)))
Żmija zasnęła, jest o niebo sympatyczniejsza niż wczoraj :-D
 
Hełoł :-( czuje się jak kUń po łesternie albo jakbym całą noc u costnera z wilkami tańczyła...
Obolały kręgosłup, bark ... marudzące dziecię, bolące miejsce po plastrach (pomogły mi okrutnie) :no:. Umówiłam się na RTG, chociaż znajoma mówi iż jeno RM może pokazać w jakim stanie jest mój kręgosłup... Każdy mi mówi po ciąży ale ... w części piersiowej ?!?!?!?! A jeszcze pogoda jest jaka jest czyli do doopy a my się wybieramy na stawy hodowlane z ekipią z travy. Echhhh
Kubutek 12 godzin snu, 2 obiadki i pochwała słowna w żłobie. Dziś nikogo nie kąsał, spał i jadł (w domu 2 obiadek).
Basia znaczy muszę Cię cześciej wzywać :-p a piasek sprawdzę, chociaż Kuba lubi wszelakie konsystencje nowe.
Azula ... niestety ale to przypadek, tu masz fajny kalendarz rozwoju niemowlaka:
3. miesiąc życia dziecka, niemowlę trzeci miesiąc video - kalendarz rozwoju - www.mamazone.pl
Zoyka - cień, kapelusz, filrt i dużo wody.
 
Azula, jak dla mnie kot musi miec pysk - egzotyki czy persy ekstremalne odpadaja, Miyuki jest tylko w typie i to nie do konca persa starego typu, czyli pychol jest niemal normalny, futro okrywowe osciste, podszerstek dredziejacy. A podobaja mi sie do bolu MCO...
Barbara, to i tak subtelne dziecie jest, tyle ze ciekawe nowych smakow.:-D Nie martwie sie bebenkiem, tylko troche szybko sie pojawil - raczej liczylam ze normalne spodnie wytrzymaja ze 3 miesiace.

Wkurzylam sie. W tym miescie nie ma gdzie sie ostrzyc. Poprzednio bylam w jednym polskim salonie, babka zaprosila na stanowisko ktorego nawet nie zamiotla po poprzedniej klientce. Ano, zacielam zeby, ale juz tam nie poszlam. Dzis poszlam do drugiego... To samo. Na podlodze blond po klientce ktora konczyla przy mnie, cos ciemnego po kims poprzednim... Nie zdzierzylam, pytam czy to tak zostaje, a ona ze "moze zamiesc jak sobie tego zycze".
shocked.gif
Powiedzialam ze poprosze i ze taki system kaze sie zastanowic nad dezynfekcja narzedzi w tym salonie, a ona mi ze narzedzia sa dezynfekowane CODZIENNIE.
shocked.gif
Noz, kurka... Juz nie powiedzialm, ze wystarczy ze klient rano mial grzybka, zeby wszyscy nastepni tego dnia zalapali sie na gratis od fryzjera. No, wkurzylam sie. Przywyklam do innych standardow w Polsce, mimo ze chodzilam do taniutkiej fryzjerki w osiedlowym zakladziku.
 
reklama
W termometrze który leży u nas na parapecie od zewnętrznej strony zabrakło skali i zatrzymało się na 50!
Łaziłam Z Julka od 12:30 teraz podmienił mnie Jarek a ja wpadłam zrobić obiad i mam chwilę ciszy i czas na spokojną kawę :)

Karmiłam bobasa w centrum handlowym osiedlowym bo w parku przeszkadzają owady i baby sie zebrały i piały z zachwytu nad Julką. jedna powiedziała ze ma dziąsełka opuchnięte i pewnie lada dzień ząbki pójdą. Kupiłam w związku z tym żel Bobodent. Znacie ? Skuteczny ?

Kłaczek - to moze to jest pomysł an biznes ? Otwieraj salon fryzjerski, szukaj fryzjerek i jazda :)

Misia - Tobie to dobrze z tym Kubutkeim :)

Dzisiaj św Krzysztofa. Auta poświęcone ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry