kłaczek
Fanka BB :)
Zoyka, wcale sie babom nie dziwie ze nad Julka pialy - jest sliczna. A pomysl na biznes... Nie dla mnie. Sama nie jestem fryzjerka, potrafie z grubsza dziecko opitolic, ew. faceta, no i wycinalam dziwne wzorki na glowach, ale zeby od razu fryzjerstwo... A interes to jest wtedy, jak sama umiesz i robisz. Jak sie chce tylko zatrudniac ludzi i "robic za bizneswoman", to sorry, daleko nie pociagnie. Musze przekonac Rajmunda, ze w trosce o wlasny leb przechodze na maszynke - 12mm i jazda. Chromole ze "salon", ze pazurki robia, kosmetyczke maja i solarium, skoro to funkcjonuje w chlewie.


.No ale cóż kiedyś się doczekam
Kłaczku co do tych kocich twarzy to akurat u brytyjczyka jest taka misiowa:-).A nasz pies to tarzał się w zdechłym ślimaku (może rozjechanym) smród jak siabli ale według niego to najlepsze perfumy