D
delete
Gość
Dywan z długim włosiem wciąga kurz.Tak mi się wydaje bo Julka mimo ze rezyduje na kocu przykrytym prześcieradłem to jest cala w brudkach. Ma tego ciągle pełno między palcami i na buzi. Do tego dochodzi ślinienie się i co chwilę latam z nawilżoną chusteczką. Mamy tez dywan sznurkowy i ten wydaje mi się na raczkowanie OK.
Właśnie nakarmiłam glodomora. Dostała na noc mleko z kleikiem kukurydzianym. Najpierw zrobiła jazdę...okazało się że było za gęste i jak dolałam 30 ml mleka poszło do dna. Są szanse na sen do 7. amen.
Miałam napisać o wrzodzie. Sorry... za uwewnętrznianie. Zrobił mi się na "wardze". Bolał mnie 3 dni. Smarowałam maścią ichtiolową i się wreszcie zebrał. J poleciał do apteki po gaziki jałowe i zapytał czym to zdezynfekować. Pani dała mu taki żółty proszek DERMATOL. Nawet nie miałam pojęcia ,ze takie coś istnieje. Działanie:działa ściągająco, hamuje drobne krwawienia, działa wysuszająco, osłabiająco i słabo odkażająco. Denaturuje białka na powierzchni skóry oraz błon śluzowych i dzięki temu tworzy nieprzepuszczalną warstwę ochronną, a ponadto wpływa ściągająco na naczynia krwionośne, co powoduje zanikanie obrzęków.
Co to za paskudztwo ten wrzód! Tyle tego wyleciało, że przerażona byłam. Miejsce tak paskudne, że trudno okład zrobić i się dostać i do tego bolało ze w nocy się budziłam (to chyba działanie maści). Napuchnięte mam jakbym śliwkę miała i to taką dużą a nie węgierkę. Skąd takie gooowno w ogóle ?
Właśnie nakarmiłam glodomora. Dostała na noc mleko z kleikiem kukurydzianym. Najpierw zrobiła jazdę...okazało się że było za gęste i jak dolałam 30 ml mleka poszło do dna. Są szanse na sen do 7. amen.
Miałam napisać o wrzodzie. Sorry... za uwewnętrznianie. Zrobił mi się na "wardze". Bolał mnie 3 dni. Smarowałam maścią ichtiolową i się wreszcie zebrał. J poleciał do apteki po gaziki jałowe i zapytał czym to zdezynfekować. Pani dała mu taki żółty proszek DERMATOL. Nawet nie miałam pojęcia ,ze takie coś istnieje. Działanie:działa ściągająco, hamuje drobne krwawienia, działa wysuszająco, osłabiająco i słabo odkażająco. Denaturuje białka na powierzchni skóry oraz błon śluzowych i dzięki temu tworzy nieprzepuszczalną warstwę ochronną, a ponadto wpływa ściągająco na naczynia krwionośne, co powoduje zanikanie obrzęków.
Co to za paskudztwo ten wrzód! Tyle tego wyleciało, że przerażona byłam. Miejsce tak paskudne, że trudno okład zrobić i się dostać i do tego bolało ze w nocy się budziłam (to chyba działanie maści). Napuchnięte mam jakbym śliwkę miała i to taką dużą a nie węgierkę. Skąd takie gooowno w ogóle ?
Ostatnio edytowane przez moderatora:
A Dermatol to lek roslinny - to pylek z widlaka.
rób sobie okłady z szałwi, działa ściągająco i przeciwbólolwo przy stanach zapalnych, nawet kąpiel w szałwi czy nasiadówka przyniosą ulgę. 

Dzis popatrzzylam w lustro i... Moj beben cos jakby sie powiekszyl.