reklama

Ciąża po 40

Bry

Aniu - wszystkiego dobrego z okazji imienin!!!!!

Miłego dnia wszystkim życzę i zaraz odpalam odkurzacz.

Zoyka - może Julka zaczyna ząbkowanie??? Alinka zawsze wtedy robiła częściej kupki.
 
reklama
Dlaczego tu jest pochmurno?dwa dni temu zapowiadało się w końcu rozpogodzenie ,a tu chmury gdyby tak jeszcze z nich popadało .Ale nie i tylko postraszy deszczem cały dzień do D i tyle chodzę śpiąca:crazy:
 
Majuśka wątek cóż... zamurowało mnie z ciasteczkiem w paszczy na chwil kilka :-D Drugi szok mi sprezentowałaś linkiem. Poproszę Tabriska a'la Jack Sparrow :-D W formie pawia mógłby się na mnie obrazić śmiertelnie i nasikać tym razem w łóżku :))) Florka ma rację, że on się chyba pogniewał i w ramach udowodnienia kto rządzi w domu napaskudził nocą.
Azula w temacie komódek w domu... można ich mieć wiele :-D co najmniej trzy w każdym pokoju, przedpokoju i łazience. Z szufladkami, szufladami, z półeczkami czy drzwiczkami. Do wyboru i koloru :)))

A tak ogólnie to babeczki moje... którą ręką Wasze pociechy łapią zabawki lub łapały gdy były w wieku Wandy? Od dwóch tygodni zaczynam żyć w przeświadczeniu, że zmija będzie leworęczna... Prawa ręka jest prawie nieużywana do wszelakich czynności. Owszem jak już trzeba i położę zabawki po prawej stronie to weźmie je sobie, ale lewa jest dominująca. Lewa łapka wędruje do buzi, lewa potrząsa zabawką, lewą trzyma ze mną butelkę i próbuje się obracać w lewą stronę.
 
Ło matko, przecież dzisiaj Anny! Aniu kochana 100 lat i spełnienia marzeń :):):) Oraz 1000 całusków ode mnie oraz Karolinki :)

Flo, cóż, ja na kryspinowie ostatni dzieckiem w kolebce byłam, pewnie, nie jest to wymarzone miejsce wypoczynku no i w weekend nie wybrałabym się tam. Ale można znaleźć miejsce bez papierków i petów (nielicznych na szczęście) jedyne co przeszkadza to wszechobecne szyszki :)
Aniu
, Tabrisek by się nie obraził tylko trzeba by go ostrzyc PIĘKNIE :)
Wątek o kolorach w ciąży też chciałam podrzucić, ale mnie uprzedzono. super jest :-D
Ależ mam roboty - uciekam
 
Aniu w temacie komódek to jedynie 3 w każdym pomieszczeniu i to różnorakie bo np takich kurtek mam kilka w każdej szafie i na wieszaku też:no:,a ubrań Amelianki:szok:A w temacie ręczności dzieci to Adam był praworęczny ,a śp Zbyszek leworęczny.Ponoć leworęczni są bardzo inteligętni(on był ).Nie martw się leworęczni radzą sobie tak samo dobrze jedna zasada nie przestawiaj jej na siłę na prworęczność .A może będziesz mieć szczęście i obiema rękami równie dobrze będzie się posługiwała
 
Azula, ależ ja się wcale nie martwię leworęcznością /ewentualną/ Wandzi:))) pytam z ciekawości. Moja mama jest przestawionym na siłę mańkutem, bo kiedyś w latach 50tych tak robili, ja jestem doskonale dwuręczna ale sprawność lewej ręki mam wyuczoną mechanicznie przez siebie, bo zwyczajnie tego chciałam. Jedynie nie potrafię ciąć nożyczkami lewą ręką ale to dlatego, że nożyczki są produkowane dla praworęcznych. Natomiast piszę, jem, rysuję czy cokolwiek innego robię obiema rękami. Prawa jest oczywiście dominująca z racji natury...
Wanda może być leworęczna, oburęczna - wszystko jedno. Pytałam bo jestem ciekawa jak inne maluchy radziły sobie z zabawkami i chwytaniem w łapki i która łapka była wiodąca :-D
 
Aniu - zdrowia, radości, zawsze słońca nad głową.Wszystkiego Najlepszego ! Niech Wandzia zdrowo rośnie :)

U nas taki upał ,ze na spacer pójdę po południu.

Na 12 sierpnia termin na chrzest zaklepany a my chrzestnych nie mamy.

Julki maruderstwa ciąg dalszy. Zaraz sfiksuję.Od 6-8 jęczała pomiędzy nami .Jarek spal jak zabity i mu to nie przeszkadzało.

A .... w nocy po karmieniu ok 24:30 położyliśmy się spać. Julka dokazywała w łóżeczku . Wierciła się, jęczała, gadała, marudziła,walczyła z pieluszką i poduszką, przekręcała się i klinowała. jarek wstał , przekręciła na plecki, zakrył kołderką i mówi"Spij"odszedł, położył się kolo mnie a ona od nowa. I jeszcze mocniej i głośniej dokazywała. Śmialiśmy się.Łóżeczko aż się całe trzęsło, coś tam waliło bo kopała. Tata wstał, wziął dziecko , donośnym głosem powiedział "o nie! Tak to się bawić nie będziemy.Proszę spać. Położył na pleckach,nakrył kołderką i poszedł. Za chwilę to samo. J wstał, podszedł do łóżeczka a Julka spojrzała na niego i szybko głowę na poduszkę i udaje ze śpi. Postał chwilę i usnęła. Komiczne to było. taki mały łobuz a zachowuje się jak mała spryciula. :))))
 
Azula ja jestem przestawiana z leworęczności - zostało mi pisanie, jedzenia, jak sie "skupie" potrafie zrobić kilka rzeczy jeszcze, które regularnie robie ręką prawą. Oburęczność nie jest za dobra - bo powinniśmy miec jedną dominująca półkulę a w przypadku oburęczności mózg mamy "ogłupiały". POza tym ogólnie powinno się być lewo bądź prawostronnym - skrzyżowane lateralizacja jest dopiero koszmarem dla człeka i uniemożliwia mu wykonywania pewnych czynności - gdzie mkonieczna jest koordynacja oko- ręka - noga.
Z tego co wiem to leworęczność jest w genach ale dopiero w okolicach 3-4 roku sie w pełni leworęcznosć kształtuje. Praworęcznośc może zamanifestować sie wczesniej.
Młody nie ma preferencji - był czas ręki lewej, potem prawej, teraz mamy etap lewej znów. Zobaczymy co dalej.
 
reklama
Anka, byc moze szykuje ci sie dziecko leworeczne, ale spokojnie - lateralizacja ustala sie zasadniczo az po 12 rok zycia dziecka (w sensie pelnej lateralizacji), choc juz wczesniej pojawiaja sie tendencje. Byc moze mala bedzie leworeczna, zwracaj wowczas uwage czy ida za tym nozki, uszka i oczka. Jesli Twoja mama jest mankutem, masz duze prawdopodobienstwo pojawienia sie leworecznosci u dzieci.
U nas.. Ojciec mojej mamy byl leworeczny, ja jestem przestwiona (debilizm skrajny), stryj mojego eksa byl mankutem, dwoje moich dzieci tez. Co do przestawienia... To miesza. Jesli dzieciak jest w pelni zlateralizowany lewostronnie i przestawi sie mu rece (na reszte sie nie zwraca uwagi, prawda?) to zaburza sie koordynacje wzrokowo-ruchowa. Przyklad? Cale zycie wydawalo mi sie ze nie umiem strzelac - nie szlo, nie trafilabym z metra w drzwi od stodoly. Az odbilo mi cos na strzelnicy i zlozylam sie z lewego ramienia. Bylo mi cholernie niewygodnie, ale okazalo sie ze trafiam kiedy celuje z lewego oka. Z prawego mialam "przesuniecie".
I wszystkiego najlepszego dzis! Skleroza (moja przynajmniej) nie boli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry